Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Szablon wyklucza ochronę

28 czerwca 2018

Brak zarejestrowania wzoru nie oznacza, że projektant jest bezbronny

Twórcy nowoczesnego designu coraz częściej narażeni są na bezprawne kopiowanie swoich prac. W sytuacji gdy nie zdecydują się na rejestrację wzoru przemysłowego i uzyskanie ochrony w Urzędzie Patentowym RP lub w Urzędzie ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM), nie są jednak pozbawieni ochrony.

Kłopoty z hitem

- Problem naśladownictwa dotyczy przede wszystkim przemysłu meblarskiego, w którym nowatorskie wzornictwo jest istotnym, a często kluczowym czynnikiem decydującym o sukcesie rynkowym mebla czy systemu meblowego - podkreśla adwokat Zbigniew Krüger z Kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci i Radcy Prawni.

Przyczyny nierejestrowania wzorów są różne, począwszy od braku wiedzy o możliwości uzyskania praw ochronnych. Zdaniem prawnika w początkowym okresie życia produktu przedsiębiorcy nie widzą też takiej potrzeby. Dostrzegają ją dopiero, gdy produkt staje się hitem rynkowym i pojawiają się podróbki.

- Koszty rejestracji także mogą odstraszać od dokonania tych formalności. Gdy przedsiębiorca wprowadza do obrotu wiele produktów, nie jest pewien, które z nich staną się przedmiotem bezprawnego naśladownictwa, a koszty rejestracji są osobne dla każdego zgłoszenia - wskazuje ekspert.

Ochrony projektów wzorów przemysłowych można się domagać również na podstawie przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 z późn. zm.).

- Niewątpliwą zaletą możliwości domagania się ochrony prawnej dla utworów wzornictwa przemysłowego na podstawie tej ustawy jest brak konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów oraz spełnienia jakichkolwiek formalności. W przypadku plagiatu trzeba będzie wykazać pierwszeństwo autora, fakt ujawnienia wzoru przemysłowego publicznie oraz uprawnienie do korzystania z autorskich praw majątkowych - wskazuje mec. Krüger.

Kreatywność

I podkreśla, że aby meble lub inny przejaw wzornictwa przemysłowego objęte były ochroną prawnoautorską, konieczne jest, by utwór taki stanowił przejaw działalności twórczej o charakterze kreacyjnym. Chodzi więc o to, by projekt nie miał charakteru szablonowego, rutynowego, lecz charakteryzował się oryginalnością i stanowił subiektywnie nowy wytwór intelektu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, sygn. akt I ACa 800/07).

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.