Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Umowa sprzed lat pozwoli zasiedzieć nieruchomość

3 września 2012

Prawo cywilne

To, że były właściciel nie wyraża zgody na przepisanie własności nieruchomości u notariusza, nie oznacza, że nie można w inny sposób nabyć własność ziemi.

- Dwadzieścia pięć lat temu kupiłem działkę budowlaną i od tej pory jest przeze mnie użytkowana. Niestety jej nabycie nie odbyło się u notariusza i nie figuruję w księdze wieczystej, mam jednak umowę zakupu. Osoba, od której kupiłem ziemię, nie zgadza się teraz, aby dopełnić formalności u notariusza. Co zrobić, by zostać formalnie uznanym za właściciela? - przedstawia swój problem pan Zbigniew z województwa małopolskiego.

Prawda w tej sytuacji jest taka, że czytelnik już pięć lat temu spełnił warunki do zasiedzenia działki. Zgodnie bowiem z art. 172 kodeksu cywilnego (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 z późn. zm.) posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa prawo własności, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (wtedy okres zasiedzenia wynosi 30 lat).

- Czytelnik powinien złożyć więc wniosek o zasiedzenie nieruchomości w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca położenia nieruchomości. Do wniosku o zasiedzenie dołączyć powinien zaś sporządzoną przed laty umowę nabycia działki - wyjaśnia radca prawny Joanna Chruściel, prowadząca własną kancelarię.

Prawnik przypomina jednak, że wniosek o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie podlega stałej opłacie w wysokości 2 tys. zł. Czytelnik może starać się co najwyżej o zwolnienie od kosztów. W tym celu powinien złożyć stosowny wniosek wraz z oświadczeniem o swoim stanie majątkowym i rodzinnym. Zgodnie bowiem z art. 102 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2010 r . nr 90, poz. 594 z późn. zm.) zwolnienia od kosztów sądowych może się domagać ten, kto nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.