Dziennik Gazeta Prawana logo

Wskazanie podstawy w pozwie wyznacza kierunek postępowania

5 czerwca 2012

Sąd Apelacyjny w Warszawie o odpowiedzialności deliktowej

Przepisy kodeksu postępowania cywilnego nakładają na powoda jedynie obowiązek przytoczenia okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, a konstrukcja podstawy prawnej rozstrzygnięcia należy do sądu.

Powódka wybudowała elektrownię wodną, a pozwana - po niej - poniżej drugą elektrownię. Korzystanie z niej powodowało piętrzenie wody powyżej określonego poziomu, co uniemożliwiało powódce użytkowanie jej elektrowni. Wskutek tego powódka poniosła szkodę w postaci utraconych korzyści. Oszacowała je na 1 182 181 zł i ich wyrównania zażądała od pozwanej. Sąd okręgowy oddalił powództwo. Od wyroku apelację wniosła powódka.

Sąd apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał sądowi okręgowemu do ponownego rozpoznania. Stwierdził, że podstawowy zarzut apelacji stanowi naruszenie art. 435 k.c. poprzez niezastosowanie tej normy oraz naruszenie art. 415 k.c. poprzez zastosowanie tego przepisu, podczas gdy - zdaniem skarżącego - prawidłowe przyporządkowanie stanu faktycznego wymagało zastosowania art. 435 k.c. Odnosząc się do tak postawionego zarzutu, SA zwrócił uwagę na odszkodowawczy charakter roszczenia powódki, która domagała się naprawienia szkody wyrządzonej w wyniku niewłaściwej eksploatacji elektrowni wodnej poprzez podniesienie rzędnej piętrzenia wody. Swoje roszczenie powódka wywodziła z odpowiedzialności deliktowej pozwanej, wiążąc ją z ruchem prowadzonego przez nią przedsiębiorstwa. Wskazywała na bezprawność działań pozwanej, polegających na podniesieniu rzędnej piętrzenia wody niezgodnie z udzielonym pozwoleniem wodnoprawnym, argumentując, że w wyniku ruchu niewłaściwie eksploatowanego przedsiębiorstwa powódce została wyrządzona szkoda. Jako podstawę prawną roszczeń podawała art. 435 k.c.

Zdaniem sądu - wprawdzie przepisy k.p.c. nakładają na powoda jedynie obowiązek przytoczenia okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, a konstrukcja podstawy prawnej rozstrzygnięcia należy do sądu, to wskazanie podstawy prawnej dochodzonego roszczenia, zwłaszcza gdy stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, nie jest pozbawione znaczenia dla wyznaczenia kierunku postępowania i granic podlegających badaniu okoliczności.

Sąd podkreślił, że we wskazanej przez powódkę podstawie faktycznej znajdują się niejednokrotnie elementy odnoszące się do różnych podstaw odpowiedzialności jednocześnie. Jeżeli zatem powódka wskazuje konstrukcję prawną swego roszczenia, osadzając ją na ściśle wskazanym przepisie prawa materialnego, tym samym wytycza granice okoliczności spornych i niespornych, które mają stanowić podstawę faktyczną orzeczenia.

Według sądu apelacyjnego - sąd okręgowy w ogóle się nie odniósł do stanowiska powódki w kwestii przypisania pozwanej odpowiedzialności na podstawie tego właśnie przepisu i w tym aspekcie nie zbadał sprawy, poprzestając na rozważeniu dochodzonego roszczenia na płaszczyźnie art. 415 k.c., statuującego odpowiedzialność deliktową za szkodę na zasadzie winy. Odpowiedzialność na podstawie art. 435 k.c. powstaje bez względu na winę prowadzącego przedsiębiorstwo, a także bez względu na to, czy szkoda nastąpiła w warunkach zachowania bezprawnego. Nie wyklucza jej okoliczność, że działalność przedsiębiorstwa była w pełni zgodna z prawnie określonymi wymaganiami. Działanie w granicach prawa podmiotowego nie zwalnia od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka za szkodę wyrządzoną takim działaniem.

Nie było w sprawie kwestionowane, że pozwana prowadzi na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody, co - po wykazaniu szkody i związku przyczynowego pomiędzy ruchem przedsiębiorstwa a szkodą - uzasadniałoby przypisanie jej odpowiedzialności na podstawie art. 435 k.c., którą wyłączałoby jedynie wykazanie przez pozwaną wymienionych w tym przepisie okoliczności egzoneracyjnych (umożliwiających zwolnienie od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka). Sąd zaznaczył, że na gruncie omawianego unormowania związek przyczynowy pomiędzy ruchem przedsiębiorstwa a szkodą występuje już wtedy, gdy szkoda nastąpiła w wyniku zdarzenia funkcjonalnie powiązanego z działalnością przedsiębiorstwa. Przy przyjęciu, że szkoda kształtuje się na zasadzie ryzyka, dla tego reżimu odpowiedzialności prawnie obojętne stają się rozważania dotyczące braku bezprawności działań pozwanej. W tej sytuacji bez znaczenia pozostaje okoliczność rzutująca na ocenę przesłanki bezprawności, czy pozwany dysponował ważnym i prawomocnym pozwoleniem na piętrzenie wody do określonego poziomu. Sąd apelacyjny uznał, że nierozważenie przez sąd okręgowy roszczenia powódki na gruncie art. 435 k.c. doprowadziło do nierozpoznania istoty sprawy. Brak jednoznacznych ustaleń co do daty obowiązywania umowy dzierżawy oraz co do wzajemnych rozliczeń stron tej umowy nie pozwala na obecnym etapie postępowania na uznanie za prawidłowy wniosku sądu okręgowego, że utracony zysk nie byłby zyskiem powódki, tylko dzierżawcy elektrowni. W tym kontekście zasadne są wywody apelacji podważające konkluzję sądu orzekającego o braku wykazania przez powódkę poniesienia szkody związanej z utraconymi korzyściami. Nie było kwestionowane, że do czasu piętrzenia przez pozwaną wody do określonego poziomu elektrownia powódki funkcjonowała prawidłowo i produkowała energię elektryczną, mimo niezakończonych postępowań o przedłużenie pozwolenia wodnoprawnego i w przedmiocie wygaśnięcia tego pozwolenia. W tym aspekcie kwestia charakteru decyzji wydanej w oparciu o art. 138 ustawy z 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 145), niejednolicie zresztą ujmowana w orzecznictwie, nie może mieć przesądzającego znaczenia w niniejszej sprawie.

z 5 stycznia 2012 r., sygn. akt VI ACa 946/11.

KOMENTARZ EKSPERTA

sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie

Zgodnie z art. 435 k.c. prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych, itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Unormowana w art. 435 par. 1 k.c. odpowiedzialność odszkodowawcza prowadzącego przedsiębiorstwo lub zakład wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody za szkodę spowodowaną ruchem przedsiębiorstwa (zakładu), oparta została na zasadzie ryzyka, stanowiąc odstępstwo od wynikającej z art. 415 k.c. generalnej reguły odpowiedzialności za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym na zasadzie winy.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.