Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

W jaki sposób komornik może zlicytować zajęte rzeczy dłużnika

Ten tekst przeczytasz w 16 minut

Komornik, egzekwując należności, ma prawo zająć rzeczy dłużnika i sprzedać je podczas licytacji albo z wolnej ręki. Nie może jednak zbyć ich nabywcom za kwotę niższą od ceny wywołania

Wierzyciel może wybrać komornika, który przeprowadzi egzekucję z majątku ruchomego dłużnika, a pieniądze uzyskane ze sprzedaży rzeczy przekaże na pokrycie wierzytelności.

Od 3 maja 2012 r. po wejściu w życie ustawy z 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 233, poz. 1381) zmieniła się procedura prowadzenia egzekucji oraz organizowania licytacji ruchomości zajętych za długi.

Zmiany te umożliwią wierzycielowi szybsze odzyskanie pieniędzy, pod warunkiem że dłużnik posiada majątek na tyle atrakcyjny, że licytanci będą chcieli go nabyć.

Zajęcie poprzedza licytację

Komornik wybrany przez wierzyciela do przeprowadzenia egzekucji zajmuje ruchomości należące do dłużnika: pozostające w jego władaniu, znajdujące się u wierzyciela bądź nawet u osoby trzeciej. Nie może ich jednak zająć więcej ponad te, które są potrzebne do pokrycia należności i kosztów egzekucyjnych. Gdy komornik naruszy tę zasadę, wówczas dłużnik ma prawo skutecznie domagać się zawieszenia postępowania egzekucyjnego z pozostałego majątku, pod warunkiem że wykaże, iż zajęte mienie wystarczy na zaspokojenie wierzyciela. [Przykład 1]

Po zajęciu rzeczy dłużnik jest nadal jej właścicielem, ale nie ma prawa jej sprzedać, podarować albo dokonać innej czynności, która udaremniłaby przeprowadzenie egzekucji i sprzedanie przedmiotu w przetargu. Komornik może nawet zostawić zajęte rzeczy we władaniu osoby, u której je zajął, i powierzyć jej pełnienie obowiązków dozorcy. Ma również prawo zadecydować inaczej i oddać zajęte ruchomości pod dozór wierzyciela lub innej osoby. Może zrobić to nawet wówczas, gdy spowodowałoby to obowiązek przeniesienia zajętych rzeczy w inne miejsce.

Sprzedaż po siedmiu dniach

Aby uzyskać pieniądze należne wierzycielowi na pokrycie zadłużenia, komornik ma prawo sprzedać ruchomości najwcześniej po upływie siedmiu dni od ich zajęcia. Natomiast bezpośrednio po zajęciu sprzedaje produkty ulegające łatwemu zepsuciu oraz te, których przechowywanie powodowałoby nadmierne koszty, a także inwentarz żywy pod warunkiem, że dłużnik odmówił zgody na przyjęcie go pod dozór.

Nabywcami zajętych rzeczy mogą być: przedsiębiorstwo handlowe, komis, licytant kupujący podczas przetargu, lub osoba dokonująca zakupu z wolnej ręki. [Przykład 2]

Gdy sprzedaż zajętych rzeczy odbędzie się wcześniej niż siódmego dnia, wówczas dłużnik ma prawo wnieść skargę na czynności komornika, natomiast nie będzie mógł unieważnić przetargu.

Jednym ze sposobów spieniężenia zajętej ruchomości jest sprzedanie jej z wolnej ręki. Aby komornik mógł skorzystać z takiej formy, potrzebna jest zgoda dłużnika, który w dodatku powinien określić minimalną cenę. Sprzedaż taka nie może nastąpić wcześniej niż po dwóch tygodniach od dnia oszacowania, a wierzyciel nie może sprzeciwić się takiej jej formie. Te wszystkie cztery warunki muszą być spełnione jednocześnie. W dodatku prawo do wniesienia sprzeciwu przysługuje wierzycielowi tylko w ciągu tygodnia od daty zawiadomienia go przez komornika o zamiarze przeprowadzenia sprzedaży z wolnej ręki. Ten ostatni warunek obowiązuje dopiero od 3 maja 2012 r. i zastąpił wcześniej obowiązujący wymóg: zgodę na taką formę sprzedaży wierzyciela wyrażoną na piśmie lub przez złożenie oświadczenia do protokołu.

Nowe rozwiązanie umożliwia bardziej sprawne sprzedanie rzeczy z wolnej ręki i zaspokojenie wierzyciela. Tym bardziej że w taki sposób mogą być zbyte nawet rzeczy o wartości historycznej lub artystycznej oraz przedmioty użytkowe ze złota i platyny.

Rzeczy, których nie uda się sprzedać z wolnej ręki przedsiębiorstwu państwowemu, państwowemu muzeum, bibliotece, archiwum, ośrodkowi badań i dokumentacji lub komisowi komornik sprzedaje w drodze licytacji publicznej, która może odbyć się w dwóch terminach. Cena wywołania w pierwszym terminie wynosi trzy czwarte wartości szacunkowej. Gdy licytacja w pierwszym terminie nie dojdzie do skutku, to zajęte ruchomości mogą zostać sprzedane w drugim terminie licytacyjnym, gdy cena wywołania wyniesie połowę wartości szacunkowej. Rzecz nie może jednak zostać sprzedana za kwotę niższą od ceny wywołania.

Od 3 maja 2012 r. licytacja publiczna odbywa się według nowej procedury. Najpierw każdy przystępujący do przetargu składa rękojmię w wysokości jednej dziesiątej sumy oszacowania. Licytant, który wygrał przetarg i udzielono mu przybicia, nie otrzymuje zwrotu uiszczonej wcześniej rękojmi, natomiast pozostałym osobom, które przystąpiły do przetargu, komornik ją niezwłocznie zwraca.

Gdyby licytant, któremu udzielono przybicia, w terminie nie uiścił ceny, wówczas straci wpłaconą rękojmię, a skutki przybicia wygasną. Z utraconej rękojmi zostaną pokryte koszty egzekucji związanej ze sprzedażą. Natomiast pozostała kwota wejdzie w skład sumy uzyskanej w egzekucji. Zdarza się również, że egzekucja zostanie umorzona. Wtedy reszta rękojmi zostanie przelana na rzecz Skarbu Państwa.

Komornik udziela przybicia

Licytacja ruchomości zawsze odbywa się publicznie. Dochodzi do skutku nawet wówczas, gdy stawi się tylko jeden licytant. Nie mogą w niej jednak uczestniczyć następujące osoby: dłużnik, komornik, ich małżonkowie, osoby, które są obecne podczas licytacji w charakterze urzędowym, oraz licytant, który nie wykonał warunków poprzedniej licytacji.

Natomiast w razie udziału w licytacji przez pełnomocnika musi on przedstawić pełnomocnictwo z podpisem urzędowo poświadczonym. Takiego poświadczenia nie wymagają tylko pełnomocnictwa udzielone adwokatowi lub radcy prawnemu.

Rzecz wystawioną na licytację nabywa osoba, która zaoferowała najwyższą cenę. Komornik udzieli jej przybicia wówczas, gdy po trzykrotnym wezwaniu do dalszych postąpień pozostałe osoby, które przystąpiły do przetargu, nie zaoferowały wyższej kwoty. Postępienie stanowi różnicę między ceną zaoferowaną wcześniej a przedstawioną w kolejnej ofercie.

Przybicie stanowi ostatni etap licytacji. Komornik udziela go, wydając postanowienie, a następnie informuje obecnych na przetargu licytantów o tym, komu została sprzedana ruchomość i za jaką kwotę. Następnie wpisuje te informacje do protokołu licytacji.

Licytant, któremu komornik udzielił przybicia, nabywa tylko uprawnienie do własności ruchomości. Natomiast przeniesienie własności tej ruchomości następuje dopiero po uiszczeniu ceny oraz po uprawomocnieniu się postanowienia o udzieleniu przybicia. Z chwilą udzielenia przybicia nabywca otrzymuje również prawo do pożytków, jakie przynosi ruchomość.

Skarga do protokołu licytacji

Udzielenie przybicia ma prawo zaskarżyć zarówno dłużnik, jak i wierzyciel, wnosząc skargę do protokołu licytacji. Mogą w niej zarzucać, że np. zostały naruszone przepisy o publicznym charakterze licytacji, np. nie zostały zamieszczone obwieszczenia, nie zostało wywieszone obwieszczenie w budynku sądu bądź została przeprowadzona licytacja przy drzwiach zamkniętych. [Przykład 3]

Zarzuty mogą też dotyczyć naruszenia przepisów o najniższej cenie nabycia, bo przetarg rozpoczął się od wywołania innej ceny niż obowiązująca w pierwszym lub w drugim terminie licytacji, a także naruszenia przepisów o wyłączeniu od udziału w przetargu, bo komornik dopuścił osoby, które z mocy prawa są wyłączone, np. swoją żonę.

Skargę na udzielenie przybicia rozstrzyga sąd, wydając postanowienie. Może ją odrzucić (gdy jest niedopuszczalna albo została złożona po zamknięciu protokołu licytacji), oddalić (gdy uzna ją za nieuzasadnioną) albo uwzględnić (zmienia wówczas postanowienie komornika i odmawia udzielenia przybicia).

PRZYKŁADY

1 Czy nabywca zajętej rzeczy musi ją zwrócić na żądanie wierzyciela

Tak. Przyjmuje się, że osoba, która zakupiła od dłużnika zajętą rzecz, nie zostaje jej właścicielem. Wyjątek od tej zasady ma miejsce wówczas, gdy działała w dobrej wierze, czyli nie wiedziała o zajęciu. Tylko w takim przypadku uzyska własność zakupionej zajętej rzeczy, a nastąpi to dopiero z chwilą objęcia jej w posiadanie. Ale nawet w tej sytuacji nie ustaną skutki zajęcia i wierzyciel może wytoczyć przeciwko nabywcy powództwo o wydanie zakupionej przez niego rzeczy. Natomiast komornik może przeprowadzić egzekucję z tej ruchomości przeciwko nabywcy.

2 Czy komornik decyduje o cenie zajętych obrazów, które zakupi od niego muzeum

Nie. Sposób ustalania ceny sprzedaży w sposób szczegółowy regulują przepisy procedury cywilnej. Gdy komornik zajął przedmioty o wartości historycznej lub artystycznej, to wówczas wzywa biegłego, aby je oszacował. Natomiast komornik jedynie ocenia, czy mają one wartość historyczną lub artystyczną. Na przykład bierze przy tym pod uwagę informacje uzyskane od dłużnika o zarejestrowaniu tych rzeczy w rejestrze zabytków.

Komornik powołuje biegłego również po to, aby oszacował zajęte wyroby ze złota i platyny. Wyroby te - z wyjątkiem użytkowych i niezdatnych do użytku - komornik sprzedaje jubilerowi lub innemu przedsiębiorstwu, które zajmuje się obrotem lub przerobem metali szlachetnych. Z kolei zajęte dewizy sprzedaje bankowi lub innemu przedsiębiorstwu zajmującemu się ich kupnem.

3 Czy komornik musi zapewnić dokładną informację o terminie i miejscu licytacji

Tak. O miejscu i terminie licytacji oraz o ruchomościach, które zostaną podczas niej sprzedane, komornik ma obowiązek poinformować, ogłaszając obwieszczenie o licytacji. Zamieszcza w nim również rodzaj i sumę oszacowania poszczególnych ruchomości, a także podaje miejsce i czas, w których można je oglądać. W obwieszczeniu komornik zawsze podaje ceny brutto, oszacowania i wywołania. Gdy na licytację wystawił wiele ruchomości, to wówczas ogłoszenie określa tylko ogólnie ich rodzaj oraz sumę oszacowania przedmiotów bardziej wartościowych. Odpis obwieszczenia komornik musi doręczyć stronom i dozorcy zajętych ruchomości. Natomiast obwieszczenie wywiesza w budynku sądu rejonowego, który jest właściwy dla miejsca sprzedaży. Powinno tam wisieć aż do dnia licytacji. Oprócz tego zostaje rozpowszechnione w sposób przyjęty w danej miejscowości, a przy droższych ruchomościach obwieszczenie zamieszcza się też w dzienniku poczytnym w danej miejscowości. Między terminem licytacji a zamieszczeniem ogłoszenia o niej musi upłynąć co najmniej tydzień.

Osoby zainteresowane udziałem w licytacji muszą stawić się w określonym czasie w miejscu wskazanym w obwieszczeniu i mieć przy sobie dowód osobisty lub inny dokument potwierdzający ich tożsamość. Gdy w imieniu osoby zainteresowanej przyjdzie na licytację jej pełnomocnik, to wówczas powinien mieć pełnomocnictwo w formie notarialnej.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 864-870 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.