Pomysł, który przybrał formę, jest chroniony przez prawo autorskie
Sąd Apelacyjny w Warszawie o warunkach uznania za utwór
Każdy pomysł korzysta z ochrony prawno-autorskiej jeśli jest wystarczająco zindywidualizowany i twórczy oraz jeżeli został utrwalony w jakiejkolwiek postaci.
Powódka stworzyła i wyprodukowała oraz wyemitowała film reklamowy. Następnie przedstawiła propozycję przygotowania tego rodzaju filmu pozwanej. Ta nie zaakceptowała propozycji, ale wyemitowała film o podobnej akcji i ścieżce dźwiękowej. Powódka wniosła o zasądzenie od pozwanej kwoty 45 tys. zł tytułem odszkodowania za naruszenie majątkowych praw autorskich. Sąd okręgowy, uwzględniając roszczenie, co do zasady zasądził kwotę 22 500 zł. Stanął na stanowisku, że świadczenie na rzecz powódki powinno być odniesione do opłaty licencyjnej, ustalonej na kwotę 7500 zł. Sąd uznał, że pozwana dopuściła się zarzucanego jej czynu, ponieważ jednak była świadoma bezprawności działania, zasądzeniu podlegała trzykrotność tej sumy. W pozostałym zakresie sąd powództwo oddalił. Od wyroku apelację wniosła pozwana.
Sąd apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że kwotę 22 500 zł obniżył do kwoty 5625 zł i oddalił powództwo co do kwoty 16 875 zł. Oddalił też apelację w pozostałym zakresie. Sąd za zasadną uznał apelację w zakresie wysokości należnego powódce wynagrodzenia za naruszenie autorskich praw majątkowych. Nie podzielił natomiast zarzutów zmierzających do zakwestionowania samego naruszenia autorskich praw powódki.
Sąd okręgowy - uwzględniając powództwo co do zasady - w głównej mierze oparł się na opinii biegłego, który dokonał porównania oraz ocenił podobieństwo filmów emitowanych przez obie strony przez pryzmat wykorzystania w obu filmach podobnej koncepcji. Powołał się też na wynikającą z materiału dowodowego okoliczność, że powódka przed zrealizowaniem swojego filmu przedstawiła pozwanej stworzoną przez siebie koncepcję kampanii reklamowej. Według biegłego zbieżność koncepcji oraz identyczne ujęcie wiodących motywów filmu - skoncentrowania się na wyrażeniu emocji poprzez podobne ukształtowanie bohaterów obu filmów - stanowią elementy wskazujące na ukryte naśladownictwo filmu powódki. Zależności występują w warstwie koncepcji całości. W obu filmach akcja rozgrywa się w nowoczesnym wnętrzu biurowca, elementem wspólnym jest ukazanie żywiołowo okazywanej radości z uzyskania dobrej pracy bez udziału osób trzecich, co pozwala na nieskrępowaną reakcję. Występują te same założenia dotyczące bohatera filmu, jego cech i zachowania się.
Treść opinii biegłego, stanowiąca podstawę rozstrzygnięcia, wskazuje, że stworzony przez powódkę film spełnia przesłanki utworu w rozumieniu art. 1 ust. 1pkt ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 ze zm., dalej: prawo autorskie), przesądzając tym samym o niezasadności zarzutu naruszenia tego przepisu. Prawo autorskie nakazuje przyznać walor utworu każdemu przejawowi działalności twórczej o indywidualnym charakterze, przy czym nie podlegają ochronie prawa autorskiego idee i pomysły, które nie przybrały żadnej konkretnej formy.
Pozwana nie kwestionowała, że każdy pomysł korzysta z ochrony prawnoautorskiej, o ile jest wystarczająco zindywidualizowany i twórczy oraz jeżeli został utrwalony w jakiejkolwiek postaci. Zdaniem SA w tym aspekcie niesłuszna jest krytyka uzasadnienia zaskarżonego wyroku w odniesieniu do przedmiotu ochrony prawnoautorskiej, bowiem film powódki niewątpliwie na gruncie prawa autorskiego spełnia warunki uznania go za utwór. Wbrew odmiennym twierdzeniom apelacji sąd okręgowy nie uznał, że użycie przez pozwaną ścieżki dźwiękowej stanowi naruszenie praw autorskich powódki, bowiem z zawartej między stronami umowy jednoznacznie wynika, że prawa autorskie do tego elementu przysługują pozwanej. Nie została skutecznie podważona przez skarżącą wyrażona przez biegłego opinia, że doszło do wykorzystania oryginalnej koncepcji filmu powódki. Nie ma racji pozwana, twierdząc, że koncepcja jej filmu jest z gruntu odmienna, a jeżeli możliwe są do zaobserwowania jakiekolwiek podobieństwa, to są one nieistotne z punktu widzenia niniejszego postępowania jako niechronione prawem autorskim.
W trakcie procesu powódka dowiodła, że pozwana wykorzystuje jej koncepcję i założenia kampanii reklamowej. Zasadnie jednak apelacja zarzuca, że wykorzystując opinię biegłego jako podstawę wyrokowania, sąd okręgowy nie podzielił oceny biegłego co do stopnia zapożyczenia przez pozwaną elementów twórczych z utworu powódki, który to stopień biegły ocenił na 25 proc.
Sąd apelacyjny przychylił się do zarzutów skarżącej w tym zakresie, co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku i obniżeniem zasądzonej kwoty jako wynagrodzenia. W pozostałym zakresie zarzuty apelacji odnoszące się do naruszenia art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b prawa autorskiego, zdaniem sądu, nie zasługiwały na uwzględnienie. W ocenie sądu zasadnym bowiem było przyjęcie, że pozwana dopuściła się zawinionego naruszenia majątkowych praw autorskich powódki. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie poglądem stosowne wynagrodzenie w rozumieniu ww. normy to wynagrodzenie, jakie otrzymałby autor, gdyby osoba, która naruszyła jego prawa autorskie, zawarła z nim umowę o korzystanie w zakresie dokonywanego naruszenia. Sąd okręgowy władny był uznać, że naruszenie majątkowych praw autorskich powódki dokonane zostało przez pozwaną w sposób zawiniony, co uzasadniało przyznanie wynagrodzenia w potrójnej wysokości.
w Warszawie z 18 października 2011 r., sygn. akt VI ACa 496/11.
komentarz eksperta
sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie
W art. 79 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wyszczególnione zostały środki ochrony autorskich praw majątkowych, jakie przysługują uprawnionemu wobec osoby, która wkroczyła w zakres monopolu korzystania z utworu bez wymaganej zgody. Pozwala żądać naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione - trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu. Przyjąć należy, że postanowienia wymienionego przepisu mają charakter bezwzględnie obowiązujących. Art. 79 ust. 1 u.p.a.p.p. jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 363 par. 2 kodeksu cywilnego, który ustanawia zasadę, że odszkodowanie ustala się według cen z daty jego ustalenia, ale też dopuszcza wyjątkowo przyjęcie za podstawę odszkodowania cen istniejących w innej chwili. Artykuł 79 u.p.a.p.p. jednoznacznie określa czas miarodajny dla tego typu ustalenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu