Aplikanci są wyłączeni
Skutki złożenia odpisów niewłaściwie poświadczonych dokumentów w postępowaniu sądowym mogą być dalekosiężne. W grę wchodzi nie tylko zwrot pozwu, lecz także umorzenie postępowania
Ostatnio spotkałem się z przypadkami, że aplikanci radcowscy składali do akt sprawy własnoręcznie uwierzytelnione upoważnienia, które zostały im udzielone przez ich patronów, czyli radców prawnych, na podstawie art. 351 ust. 1 i 4 ustawy z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 10, poz. 65 ze zm.). Taka praktyka może mieć bardzo negatywne skutki.
Jak stanowi art. 89 par. 1 k.p.c., pełnomocnik dokonujący pierwszej czynności procesowej polegającej na wniesieniu pisma procesowego ma obowiązek dołączyć dokument pełnomocnictwa zaopatrzony w podpis mocodawcy lub uwierzytelniony odpis tego dokumentu. Przy czym adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy lub radca Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa sami mogą uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa. Sąd Najwyższy (uchwała z 19 maja 2004 r., III CZP 21/04, OSNC 2005, nr 7 - 8, poz. 118) podkreślił jednak, że uprawnienie to należy uznać za wyjątkowe. W uzasadnieniu uchwały czytamy bowiem, że np. "radca prawny umocowany na podstawie dalszego pełnomocnictwa procesowego (tzw. pełnomocnictwo substytucyjne) ma wyłącznie prawo uwierzytelnić odpis swego pełnomocnictwa".
Stanowisko to zostało potwierdzone w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2009 r. (III CZP 118/08, OSNC 2009 nr 6, poz. 76).
Ustawa z 9 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 26, poz. 156) wyraźnie dopuściła możliwość poświadczania przez pełnomocników substytucyjnych będących adwokatami, radcami prawnymi, rzecznikami patentowymi i radcami Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa odpisów dokumentów wykazujących ich umocowanie, z czego wywodzi się również prawo do poświadczania przez nich odpisów pełnomocnictw dla głównych pełnomocników. Przyjmuje się jednak, że z nowego brzmienia art. 89 par. 1 k.p.c. nie wynika, by pełnomocnik główny - należący do kręgu podmiotów uprzywilejowanych - mógł poświadczać odpis pełnomocnictwa substytucyjnego dla innego radcy prawnego lub adwokata.
Ustawa z 23 października 2009 r. o zmianie ustaw w zakresie uwierzytelniania dokumentów (Dz.U. nr 216, poz. 1676 ze zm.) poszerzyła krąg podmiotów mogących poświadczać dokumenty za zgodność z oryginałem. Obecnie mają do tego prawo również profesjonalni pełnomocnicy sądowi będący osobami zaufania publicznego. Nowelizacja ta miała wpływ na brzmienie innych aktów. Otóż dodała do ustawy z 6 lipca 1992 r. o radcach prawnych ustęp 3 w art. 6. Zawarto w nim m.in. regulację następującej treści: ,,Radca prawny ma prawo sporządzania poświadczeń odpisów dokumentów za zgodność z okazanym oryginałem w zakresie określonym odrębnymi przepisami".
Takie samo uprawnienie nadano adwokatom w dodanym ust. 1b w art. 4 ustawy z 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2009 r. nr 146, poz. 1188 z późn. zm.). Uzupełnieniem tych dwóch regulacji jest nowa treść art. 129 par. 2 k.p.c., według którego zamiast oryginału dokumentu strona może złożyć jego odpis poświadczony za zgodność z oryginałem przez notariusza albo występującego w sprawie pełnomocnika strony będącego adwokatem, radcą prawnym, rzecznikiem patentowym lub radcą Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.
Z nowo dodanych przepisów nie można jednak wysnuć wniosku, że na podstawie art. 351 ust. 1 lub 2 ustawy z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych albo art. 77 prawa o adwokaturze takie same uprawnienia jak radcom prawnym czy adwokatom przysługują również aplikantom radcowskim lub adwokackim. W doktrynie postępowania cywilnego i orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że aplikant radcowski lub adwokacki nie uzyskuje statusu pełnomocnika procesowego, a jeżeli jego czynności wywołują skutek wobec strony, to tylko dlatego, że działa on w imieniu pełnomocnika. Upoważnienie aplikanta do zastępowania adwokata lub radcy prawnego, nazywane potocznie substytucją, w rzeczywistości nią nie jest (zob. np. wyrok Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 2 kwietnia 2008 r., I SA/GL 37/08, LEX nr 422225).
To, że aplikant radcowski nie ma uprawnień do poświadczenia przed sądami dokumentów i pełnomocnictw procesowych, wynika również z treści i wykładni gramatycznej art. 351 ustawy o radcach prawnych.
Zgodnie z ust. 1, 2 i 4 tego artykułu po upływie sześciu miesięcy od rozpoczęcia aplikacji aplikant radcowski może jedynie zastępować radcę prawnego przed sądem rejonowym, a po upływie 1,5 roku - przed innymi sądami powszechnymi, jednakże tylko z wyraźnego upoważnienia radcy prawnego może sporządzać i podpisywać pisma procesowe związane z występowaniem radcy prawnego przed sądami - z wyłączeniem apelacji, skargi kasacyjnej i skargi konstytucyjnej.
Tak wymienione upoważnienie obejmuje jedynie ściśle określone czynności przed sądami, tj. zastępstwo na posiedzeniu (ust. 1 i 2 cyt. artykułu) oraz z wyraźnego upoważnienia radcy prawnego sporządzanie i podpisywanie pism procesowych. Przepisy te normują zatem wyjątkowe i szczególne sytuacje, w których pewne czynności - na zasadzie wyjątku - mogą być powierzone aplikantom.
Przepisy te nie mogą być więc traktowane rozszerzająco (zgodnie z zasadą exceptiones non sunt excendende). Nie można więc wykładać ich w ten sposób, że aplikant radcowski, który uzyskał upoważnienie do występowania przed sądem w konkretnej sprawie, ma prawo dokonywać wszelkich czynności w tej sprawie, włącznie z poświadczaniem dokumentów i odpisów pełnomocnictwa. Choć w ustawie - Prawo o adwokaturze brak jest regulacji stanowiącej odpowiednik art. 351 ust. 4 ustawy o radcach prawnych, to nie oznacza to jednak, że do aplikantów adwokackich znajduje zastosowanie art. 4 ust. 1b ustawy - Prawo o adwokaturze.
Nie bez znaczenia pozostaje to, że istnienie należytego umocowania pełnomocnika do działania w postępowaniu cywilnym w imieniu strony (uczestnika postępowania) stanowi jedną z bezwzględnych przesłanek procesowych, a brak należytego umocowania pełnomocnika skutkuje nieważnością postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.). Skłania to do wniosku, że przy ocenie kwestii wykazania umocowania należy ściśle przestrzegać obowiązujących rygorów, a odstępstwa od nich uwzględniać jedynie w takim zakresie, w jakim odpowiada to ustawie, a zatem bez stosowania wykładni rozszerzającej.
Aplikant nie jest radcą prawnym, więc nie dotyczy go przepis art. 6 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, który stanowi o poświadczaniu dokumentów
@RY1@i02/2012/037/i02.2012.037.07000080a.802.jpg@RY2@
TOMASZ GRIESSGRABER/EDYTOR/NET
To, że aplikant nie ma uprawnień do poświadczania dokumentów, wynika m.in. z ustawy o radcach prawnych
Andrzej Antkiewicz
sędzia Sądu Rejonowego w Grudziądzu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu