Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest pomysł na plasterkowanie przestrzeni

29 czerwca 2018

Nieruchomości

Zabudowa torów, dróg czy mostów będzie wreszcie możliwa. Ministerstwo Sprawiedliwości wspólnie z resortem Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej opracowało założenia do nowelizacji kodeksu cywilnego. Trzy lata temu te resorty przygotowały dwa konkurencyjne projekty regulujące tę tematykę, po czym oba trafiły do szuflady.

Nowy pomysł, będący wypadkową tamtych założeń, zakłada wprowadzenie do systemu prawnego nowego ograniczonego prawa rzeczowego w postaci prawa zabudowy na cudzej nieruchomości. Taka konstrukcja umożliwi korzystanie z gruntu z jednoczesnym istnieniem odrębnej własności budynków zbudowanych na nim. Inaczej mówiąc, kto inny może być właścicielem gruntu, a do kogo innego będzie należeć to, co powstanie nad nim i pod nim.

To rozwiązanie uwolni potężne połacie terenów, nawet w centrach miast, które do tej pory nie mogły być zabudowane z powodu np. niemożności uzyskania przez inwestora tytułu prawnego do nieruchomości (np. tereny kolejowe, drogi). Wszystko dlatego, że korzystanie z nieruchomości należących do samorządu lub Skarbu Państwa przez osobę niebędącą właścicielem może przyjmować formę użytkowania wieczystego. Prawo zabudowy, nie dość, że mogłoby być ustanawiane na okres od 30 do 100 lat, to jeszcze - w odróżnieniu od użytkowania wieczystego - można je będzie ustanowić także na gruntach prywatnych.

Tak długi okres korzystania z prawa zabudowy pozwoli na uzyskanie przez inwestora długoletniego kredytu.

- Ważne jest, jak te nowe regulacje prawne będą funkcjonowały w odniesieniu do praw już istniejących, czyli wieczystego użytkowania, jak one będą odczytywane na rynku inwestycyjnym - mówi Olgierd Dziekoński, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, który pracował nad "plasterkowaniem przestrzeni" jeszcze w ówczesnym Ministerstwie Infrastruktury.

- Chodzi nie tylko o to, by stworzyć korzystne dla samorządów, Skarbu Państwa i inwestorów prawo, ale też o to, w jaki sposób rynek inwestycyjny czy system zabezpieczeń hipotecznych będą potrafiły je skonsumować - tłumaczy minister.

Projekt co prawda nie przewiduje możliwości żądania przedłużenia prawa zabudowy po 100 latach, ale taką możliwość będą mieli właściciele wyodrębnionych lokali w budynku.

Prawo zabudowy będzie też można odsprzedać albo odziedziczyć, a na jego podstawie będzie można ustanowić inne ograniczone prawa rzeczowe - służebność, użytkowanie czy hipotekę. Rozporządzanie nim, co do zasady, nie będzie wymagać zgody właściciela gruntu.

Piotr Szymaniak

piotr.szymaniak@infor.pl

Założenia trafiły do konsultacji międzyresortowych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.