Szybkie posprzątanie po powodzi nie odcina od odszkodowania
Rozmowa z Renatą Robaszewską, wspólnikiem w kancelarii Robaszewska & Płoszka Radcowie Prawni
Powodzie wyrządziły ostatnio wiele szkód. Ubezpieczenie jest z pewnością właściwą i potrzebną formą rekompensowania strat. Czasami jednak zgłoszenie szkody może się okazać początkiem długotrwałej walki o należne odszkodowanie. Jak przedsiębiorcy powinni zadbać o bezpieczeństwo wypłaty odszkodowania w momencie wyboru oferty z zakładu ubezpieczeń?
Polacy stają się świadomi, że deszczowa aura może zabrać im dorobek całego życia, dlatego coraz częściej korzystają z polis ubezpieczeniowych. Znaczny odsetek osób zawierających umowy ubezpieczeniowe stanowią przedsiębiorcy. Przed skutkami powodzi próbują uchronić swoje samochody, maszyny, urządzenia oraz budynki.
Pamiętać należy, że podpisując taką umowę, prowadzący działalność gospodarczą powinien w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na jej warunki, a nie ograniczać się jedynie do korzystnej kalkulacji składki. Może się bowiem okazać, że ubezpieczenie nie obejmuje danego rodzaju szkody lub że suma ubezpieczenia jest mniejsza od potencjalnych szkód. Trzeba mieć świadomość, że w razie wybrania złych warunków ubezpieczenia przedsiębiorca mimo posiadania polisy może nie uzyskać wypłaty z ubezpieczenia lub może ono nie pokryć jego strat w całości.
Ważne są również świadczenia dodatkowe ubezpieczyciela. Dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą związaną z jazdą samochodem istotne będzie np. zapewnienie auta zastępczego, bezpiecznego noclegu poza miejscem zamieszkania czy transportu do siedziby firmy lub miejsca zamieszkania. Idealna dla przedsiębiorcy byłaby polisa, która pokrywa również utratę zysku w okresie odbudowy czy remontu firmy.
Czy zachowanie przedsiębiorcy przed powodzią lub nawałnicą i w ich czasie ma wpływ na wypłatę odszkodowania?
Ubezpieczony powinien minimalizować rozmiar powstałej szkody. Jeżeli żywioł jest do przewidzenia, należy w miarę możliwości zabezpieczyć się przed jego skutkami, np. poprzez przeniesienie wyposażenia firmy na wyższe kondygnacje budynku lub poza obszar zagrożenia. Powinno się również podjąć środki zaradcze, w postaci np. uszczelnienia miejsc potencjalnego wlotu wody workami z piaskiem czy folią. W każdym jednak wypadku szef firmy powinien w pierwszej kolejności zadbać o życie i zdrowie pracowników i współpracowników.
Jeżeli żywioł jest nagły i nieprzewidywalny, trzeba przede wszystkim zachowywać się racjonalnie. Niektórzy ubezpieczyciele odmówią wypłaty odszkodowania za zatopione lub zalane samochody, jeżeli udowodnią np., że kierowca wjechał w ogromną podeszczową kałużę i w ten sposób zatopił samochód lub zaciągnął wodę do silnika. Jeżeli teren firmy znajdzie się pod wodą, jak najwcześniej należy przystąpić do usuwania skutków podtopienia. Niecelowe jest oczekiwanie na likwidatora szkody.
Wielu przedsiębiorców nie podejmuje żadnych czynności porządkowych z obawy przed usunięciem śladów szkód. Tymczasem od przedsiębiorcy wymaga się większej świadomości prawnej niż od zwykłego obywatela. Przedsiębiorca powinien więc wykazać się wyższą dbałością o swoje interesy i dążyć do minimalizowania, a nawet odwrócenia szkody. Ważne jest jednak, aby przed uprzątnięciem niezwłocznie zabezpieczyć i utrwalić dowody powstania szkody. Jeżeli istnieje taka możliwość, dobrze jest zrobić zdjęcia lub nagrać film obrazujący rozmiar szkód, a także zabezpieczyć wyposażenie i sprzęt, które uległy zniszczeniu. W miarę możliwości warto również sporządzić protokoły zniszczeń i szkód oraz ustalić świadków. Są to czynności ważne z punktu widzenia późniejszego ewentualnego sporu z ubezpieczycielem. Dodatkowo, jeżeli na danym terenie przeprowadzane były akcje zabezpieczające lub ratunkowe, warto wystąpić do odpowiednich jednostek samorządowych i państwowych o ich potwierdzenie w formie zaświadczenia. Podobnie można wystąpić do mediów, które relacjonowały zdarzenie, o kopie nagrań.
Pamiętajmy, że towarzystwo ubezpieczeniowe ma prawo odmówić wypłaty odszkodowania lub znacznie je ograniczyć, jeżeli uzna, że za szkodę odpowiedzialny jest sam przedsiębiorca. Będzie to miało miejsce w sytuacji, gdy nie zabezpieczy on swojego mienia w sposób prawidłowy lub ubezpieczyciel ustali, że nie dokonał on innych czynności, np. nie zadbał o drożność kanalizacji wewnątrzzakładowej i tym samym w znacznym stopniu przyczynił się do powstania szkody.
W jaki sposób i w jakim terminie zgłosić szkodę, aby nie narazić się na negatywne skutki naruszenia wymogów stawianych przez ubezpieczyciela?
Po oszacowaniu szkody trzeba dokonać jej zgłoszenia. Większość towarzystw ubezpieczeniowych pozwala na składanie zawiadomień za pomocą infolinii lub internetu. Wielokrotnie przy zmasowanych stratach powstają terenowe przedstawicielstwa ubezpieczycieli, gdzie osoby pokrzywdzone mogą zgłaszać swoje szkody. Przedsiębiorca powinien zawczasu ustalić, w jaki sposób i w jakim terminie należy zgłaszać szkodę, aby nie narazić się na negatywne skutki naruszenia wymogów stawianych przez ubezpieczyciela. Jeżeli w postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez ubezpieczyciela dochodzi do wizji lokalnej, konieczne jest oddelegowanie współpracownika, który będzie w takich oględzinach uczestniczył. Powinien on zadbać o wykonanie właściwej wizji oraz sporządzenie odpowiedniego protokołu, gdzie ujęte zostaną wszelkie rozbieżności.
Czy jeżeli ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania lub ogranicza jego wysokość, przedsiębiorca może odwołać się od jego decyzji?
Szkoda powinna być zlikwidowana w ustawowym terminie 30 dni, chyba że nie jest to możliwe. Decyzja ubezpieczyciela nie jest ostateczna. Jeśli przedsiębiorca się z nią nie zgadza, ma prawo do złożenia odwołania do ubezpieczyciela.
Jeżeli ta droga nie przyniesienie oczekiwanych skutków, pozostaje wytoczenie powództwa przed sądem cywilnym. W tym zakresie przedsiębiorca musi się przygotować na poniesienie opłaty od pozwu w wysokości 5 proc. dochodzonego roszczenia. Ma on prawo starać się o zwolnienie od kosztów sądowych, jeżeli jego sytuacja majątkowa, w szczególności w związku z powodzią, znacznie się pogorszyła.
Postępowanie sądowe bywa długotrwałe. Do określenia spornego zakresu szkody i wyliczenia jej wartości konieczne będzie powołanie biegłego, co może się wiązać z koniecznością zapłaty zaliczki na poczet jego wynagrodzenia. Koszty te rozliczone zostaną w wyroku końcowym.
Trzeba mieć świadomość, że w razie wybrania złych warunków ubezpieczenia przedsiębiorca mimo posiadania polisy może nie uzyskać wypłaty z ubezpieczenia lub może ono nie pokryć jego strat w całości
@RY1@i02/2013/126/i02.2013.126.21500020a.802.jpg@RY2@
Wojciech Górski
Renata Robaszewska wspólnik w kancelarii Robaszewska & Płoszka Radcowie Prawni
Rozmawiała Ewelina Stępień
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu