Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Luka w kontaktach z ubezwłasnowolnionym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Prawo rodzinne

Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zawierają lukę, która uniemożliwia utrzymywanie kontaktów z osobą pełnoletnią całkowicie ubezwłasnowolnioną wówczas, gdy na jej opiekuna został wyznaczony tylko jeden rodzic. Rodzi to problemy, gdy oboje są tak skonfliktowani, że drugi nie ma prawnej możliwości wyegzekwowania spotkań - alarmuje rzecznik praw obywatelskich w wystąpieniu do ministra sprawiedliwości.

Profesor Irena Lipowicz zwróciła uwagę, że prawo do kontaktów jest instytucją odrębną od władzy rodzicielskiej. Znowelizowany w 2009 r. przepis stanowi, że niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice i ich dziecko mają obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Jednak możliwość ustalenia kontaktów z dzieckiem istnieje tylko do uzyskania przez nie pełnoletności. Dlatego sądy odmawiają ustalenia kontaktów z dorosłym już dzieckiem, jeśli zostało ubezwłasnowolnione.

Ojciec (albo matka), który nie jest opiekunem, nawet jeśli wcześniej miał uregulowane sądownie kontakty z dzieckiem, nie ma prawnej możliwości wyegzekwowania spotkań po osiągnięciu pełnoletności. W takiej sytuacji - zdaniem RPO - sąd nie może wydać zarządzenia i nakazać w nim opiekunowi, aby umożliwił osobie trzeciej kontakt z ubezwłasnowolnionym, skoro powinność określonego zachowania nie wynika z przepisów. Profesor Irena Lipowicz sygnalizuje, że konflikt między członkami rodziny nie powinien stać na przeszkodzie orzekaniu o kontaktach z dorosłym ubezwłasnowolnionym dzieckiem, skoro nie przeszkadza przy orzekaniu o kontaktach z małoletnim.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.