Budżetu państwa nie stać na dotowanie w tak znacznym stopniu bezspornych postępowań
Trzeba przeprowadzić audyt w sądownictwie, a następnie urealnić wysokość opłat sądowych, które nie pokrywają kosztów postępowań
Część notariuszy przedstawiła ministrowi sprawiedliwości i ministrowi finansów propozycje nowelizacji przepisów, dotyczące m.in. wprowadzenia zasad obrotu bezgotówkowego w odpłatnym obrocie nieruchomościami lub własnościowymi spółdzielczymi prawami do lokali. Co w praktyce oznaczałyby te zmiany dla nabywców mieszkań?
Propozycje, o których pani wspomniała, Krajowa Rada Notarialna w pełni popiera i stara się do nich przekonać decydentów. Niestety, Ministerstwo Finansów dotąd nie odniosło się formalnie do tych postulatów, choć wiemy, że wywołały one zainteresowanie. Uczyniło to natomiast dwukrotnie Ministerstwo Sprawiedliwości, raz na prośbę jednego z eurodeputowanych i następnie na skutek interpelacji poselskiej. Omawiane koncepcje, wzorowane na rozwiązaniach francuskich, powinny naszym zdaniem zapewnić stronom transakcji, szczególnie osobom wpłacającym należność, bezpieczeństwo nabycia. Zmiana przepisów całkowicie zapobiegłaby m.in. oszustwom polegającym na wielokrotnej sprzedaży tej samej nieruchomości różnym nabywcom, a także nagminnym przypadkom zaniżania cen podawanych w aktach notarialnych. W efekcie doszłoby do zwiększenia przychodów jednostek samorządu terytorialnego bez ciągłego rozbudowywania aparatu kontroli skarbowej, a walka z procederem prania pieniędzy stałaby się łatwiejsza. Obie odpowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości o niedopuszczalności takiego rozwiązania w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego nie są trafne, ponieważ TK w cytowanym wyroku oceniał przepisy rozporządzenia, a nie ustawy, która naszym zdaniem takie rozwiązania mogłaby wprowadzić.
Propozycja obejmuje także zmiany w zakresie taksy notarialnej oraz opłat za niektóre czynności w postępowaniu cywilnym.
W tym zakresie proponowane jest w pierwszej kolejności przeprowadzenie audytu w sądownictwie, w celu oszacowania rzeczywistych kosztów niektórych postępowań - w szczególności tych niespornych, takich jak postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, o dział spadku, o zniesienie współwłasności czy o podział majątku wspólnego. W naszej ocenie opłaty sądowe np. za przeprowadzenie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku nie pokrywają nawet 10 proc. rzeczywistych kosztów takiego postępowania. Pojawia się pytanie, czy budżet państwa stać na dotowanie w takim stopniu postępowań dotyczących obywateli, którzy mają w nich interes indywidualny? To samo dotyczyć może także innych postępowań, np. o zniesienie współwłasności czy o dział spadku, gdzie obecnie pobierane są opłaty stałe, a długość postępowań i obciążenie dla budżetu są bardzo zróżnicowane. Należy jednocześnie wskazać, że w dużej części są to sprawy niesporne, nie wymagające angażowania sądu, które mogą zostać przeprowadzone np. w kancelarii notarialnej. W związku z tym propozycja dotyczy podniesienia niektórych opłat sądowych (np. co do nabycia spadku do wysokości połowy rzeczywistych średnich kosztów postępowania, to jest około 250-300 złotych), natomiast w odniesieniu do postępowania o zniesienie współwłasności i innych działów zaproponowano wprowadzenie opłat uzależnionych od wartości przedmiotu postępowania, których stawki powinny być wyższe od stawek taksy notarialnej za tego typu czynności. Jest to zgodne z tendencją, którą można zaobserwować np. w odniesieniu do stawki opłaty sądowej za stwierdzenie zasiedzenia, gdzie proponuje się odejście od opłaty stałej.
Takie regulacje spowodowałyby odciążenie sądów, w których pozostałyby jedynie sprawy faktycznie sporne. Takie, w przypadku których wyższe koszty postępowania sądowego są uzasadnione.
Kolejną godną uwagi propozycją jest zróżnicowanie opłat sądowych w postępowaniu z zakresu prawa o księgach wieczystych, w zależności od wartości prawa podlegającego wpisowi. Jednocześnie można by obniżyć opłaty dla osób nabywających prawa o małej wartości. Taka operacja bez żadnych nakładów znacząco zwiększy wpływy do budżetu państwa z tego tytułu i nie dotknie osób gorzej sytuowanych. Niestety od 2005 r., po wprowadzeniu opłat stałych, dotąd nie dokonano żadnej oceny skutków odejścia od obowiązujących poprzednio opłat procentowych. Jeszcze raz chcę podkreślić, iż bez audytu, bez badań ekonometrycznych, nie można wprowadzić dobrych rozwiązań tam, gdzie mówimy o kosztach określonych działań. To samo dotyczy wysokości taksy notarialnej i wprowadzenia stawek sztywnych, niepodlegających negocjacji.
Dlaczego notariusze chcą przenieść kompetencję do ustalania taksy notarialnej z ministra sprawiedliwości na ministra finansów?
Ten pomysł wydaje się nam bardzo trafny, chociażby z uwagi na informację przekazaną nam w czasie okrągłego stołu notariatu w grudniu 2012 r. (potwierdzoną również na ostatnim posiedzeniu komisji ds. deregulacji). Chodzi tutaj mianowicie o informację (dodam, zaskakującą dla nas), iż minister sprawiedliwości nie może uzyskać od ministra finansów danych na temat przychodowości kancelarii notarialnych. Jak w takim razie ustalane są stawki taksy notarialnej, według jakich kryteriów? Trzeba podkreślić, że z każdej złotówki brutto pobranej przez notariusza tytułem taksy prawie 40 groszy trafia do budżetu państwa w postaci podatków.
Notariat uważa, że należy także zmienić wygląd wydruku księgi wieczystej w sposób zapewniający jego większą czytelność. Jakie elementy powinien mieć - pana zdaniem - taki wydruk?
Ta sprawa wydaje się oczywista, chociażby z uwagi na obecną nieczytelność odpisu z księgi wieczystej dla zainteresowanych, co narusza formalnie obowiązującą zasadę jawności ksiąg wieczystych, ale także z uwagi na nadmierne naszym zdaniem zużycie papieru, z uwagi na drukowanie w odpisach także niewypełnionych rubryk i pozycji, które niejednokrotnie stanowią połowę objętości wydruku. Podobna nieczytelność zawiadomień o wpisie do księgi wieczystej powoduje, że zainteresowany, otrzymując takie zawiadomienie, na ogół nie jest w stanie ocenić, czy wpis został dokonany zgodnie z jego wnioskiem. W związku z tym nie składa skargi czy apelacji, błędny wpis staje się prawomocny i w przyszłości może stać się zarzewiem sporu. Jednym słowem: nie sprzyja to pewności obrotu i odciążeniu sądów.
A dlaczego postulują państwo zmiany w przepisach dotyczących obowiązków i odpowiedzialności notariuszy jako płatników podatków?
W propozycjach, o których mówimy, znalazły się postulaty zaostrzenia odpowiedzialności podatników za podanie płatnikom nieprawdziwych lub niezgodnych z rzeczywistością danych mających wpływ na ustalenie wysokości podatku, a także udostępnienia płatnikom zestawień opracowywanych w urzędach skarbowych, a służących ustalaniu wartości nieruchomości. Rzetelne określanie przez podatników wartości przedmiotu opodatkowania zmniejszy liczbę postępowań mających na celu podwyższenie podstawy obliczenia podatku od czynności cywilnoprawnych oraz podatku od spadków i darowizn. To pozwoli na odciążenie organów kontroli podatkowej. Popieramy także postulat jednoznacznego określenia kwestii odpowiedzialności płatnika w sytuacji oceny opodatkowania czynności podlegających albo podatkowi od czynności cywilnoprawnych lub opodatkowanych VAT.
Mija pierwszy rok pańskiej kadencji jako prezesa KRN. Co udało się zrobić, a co - wbrew założeniom - nie?
Ciężko być sędzią we własnej sprawie. Czas na całościową ocenę, wnioski i podsumowania przyjdzie pod koniec kadencji. Stała obecność notariuszy podczas prac legislacyjnych, duża aktywność medialna, kontynuowanie działalności społecznej w postaci konkursu grantowego Funduszu Społecznego Notariatu i wsparcia projektu walki z wykluczeniem społecznym realizowanego przez Fundację Domy Wspólnoty Chleb Życia, konferencja naukowa w Senacie RP z udziałem profesorów z Harvard Law School i Uniwersytetu we Freiburgu to tylko część przedsięwzięć, które zrealizowaliśmy. Działania KRN to przede wszystkim nieustanne dążenie do dialogu na wielu płaszczyznach. Nie zawsze druga strona ten dialog podejmuje, ale zmiany można już zaobserwować. Efektów naszych działań nie da się ocenić po tak krótkim czasie. Chętnie powrócę do tych refleksji przed zakończeniem kadencji.
@RY1@i02/2013/056/i02.2013.056.07000020a.802.jpg@RY2@
Fot. WOJCIECH GÓRSKI
Tomasz Janik, prezes Krajowej Rady Notarialnej
Rozmawiała Aneta Mościcka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu