Sąd sugeruje: kredyt we frankach wart tyle, ile klient dostał w złotych
Waluty
Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał, że obliczając wysokość zadłużenia, mBank nie może stosować kursu z własnej tabeli walut. Sprawa dotyczyła tytułu egzekucyjnego wobec klienta, który nie spłacał kredytu we frankach. Zdaniem sądu zapisy w umowie o metodzie przeliczania franków na złote nie były wiążące, bo stanowiły klauzulę niedozwoloną. Sąd oddalił tak wyliczone roszczenie, nie wskazując jednak, w jaki sposób dokonywać przewalutowania. Według pełnomocników kredytobiorcy ich klient ma do spłacenia to, co wypłacił mu bank w złotych, plus odsetki. Jakie mogą być szersze konsekwencje wyroku? Według niektórych ekspertów niezaproponowanie innego sposobu przewalutowania może mieć fatalne skutki. Gdyby doszło do fali pozwów, a inne sądy zajęłyby takie stanowisko jak szczeciński, efekt mógłby być podobny jak w przypadku przewalutowania kredytów we frankach po kursie z dnia ich uruchomienia. KNF w raporcie z ubiegłego roku wyliczył skutki takiego działania na 40-50 mld zł
@RY1@i02/2014/237/i02.2014.237.00000010d.803.jpg@RY2@
@RY1@i02/2014/237/i02.2014.237.00000010d.804.jpg@RY2@
A2-3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu