E-sklep musi klientowi pozwolić obejrzeć zamówiony towar
Klauzula odbierająca to prawo jest niedozwolona, co potwierdził ostatnio SOKiK. Nie zmieni się to nawet po 25 grudnia
@RY1@i02/2014/233/i02.2014.233.21500070a.803.jpg@RY2@
Umieszczanie, czy to w regulaminach sklepów internetowych, czy też wzorcach umów stosowanych w obrocie bezpośrednim, zapisów ograniczających możliwość zwrotu towaru i żądania odesłania ich w stanie nieużywanym oraz w oryginalnym, nieuszkodzonym opakowaniu - to wciąż częsta praktyka przedsiębiorców. Przedsiębiorcy stosują tego typu sformułowania w umowach, narażając się na ryzyko wysokich kar, o czym świadczy choćby niedawny wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 17 listopada 2014 r. (sygn. akt XVII AmA 136/13). [ramka 1]
Konsument może obejrzeć
Omawiane zagadnienie związane jest z prawem odstąpienia przez konsumenta od umowy zawartej z profesjonalnym sprzedawcą na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, w terminie 10 dni od otrzymania towaru oraz bez podania przyczyny. Jest to jedno z podstawowych praw konsumenckich, uregulowane obecnie w art. 8 ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1225). W zbliżonej formie prawo to funkcjonować będzie również po wejściu w życie ustawy z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz.U. poz. 827), co nastąpi 25 grudnia.
Istota tego uprawnienia wynika z faktu, że klient sklepu internetowego nie ma możliwości sprawdzenia, a nawet obejrzenia towaru, a bazować musi przeważnie na zamieszczonych informacjach i fotografiach. Te zaś, jak wiadomo, nie są w stanie precyzyjnie odzwierciedlić częstokroć istotnych cech produktu.
Błędy sprzedawców
Sprzedawcy konstruując umowy i regulaminy ograniczają przyjmowanie zwrotu towarów z reguły na dwa odmienne sposoby. Pierwszym z nich jest właśnie zastrzeżenie, że produkt zostanie przyjęty tylko, gdy będzie oryginalnie zapakowany oraz nie będzie nosił śladów zużycia. Należałoby zatem zadać pytanie, jak klient ma sprawdzić przydatność towaru? Stąd też art. 8 ust. 3 ww. ustawy, który stanowi że "w razie odstąpienia od umowy umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu", należy rozumieć w ten sposób, iż klient ma prawo towar rozpakować, złożyć go oraz sprawdzić jego cechy i właściwości.
Drugim przypadkiem jest potrącanie przez sprzedawcę, ze zwracanej ceny zakupu, kosztów nowego opakowania lub innych usuniętych przez nabywcę elementów (np. plomb). Tego typu praktyka również ogranicza prawo odstąpienia od umowy. Należy bowiem pamiętać, że "nie jest dopuszczalne zastrzeżenie, że konsumentowi wolno odstąpić od umowy za zapłatą oznaczonej sumy" (art. 8 ust. 2 ww. ustawy). Potrącenie ww. kosztów mogłoby zaś stanowić formę ukrytego odstępnego. Nadto, jak już to wskazano wyżej, odstąpienie ma ten skutek, że zwalnia konsumenta ze wszystkich świadczeń względem sprzedawcy.
Warto zapoznać się z rejestrem klauzul niedozwolonych prowadzonym przez prezesa UOKiK. [ramka 2] Z ich analizy wynika, że za klauzulę abuzywną może zostać uznane także takie postanowienie, które uniemożliwia zwrot produktu złożonego i uruchomionego lub użytego celem sprawdzenia jego właściwości przez klienta.
Skutki naruszenia
Jak już była o tym mowa wyżej, postanowienie uznane za klauzulę niedozwoloną, nie ma mocy wiążącej w stosunkach pomiędzy przedsiębiorcą i konsumentem. W tym przypadku czyniłoby ono odmowę zwrotu towaru przez konsumenta nieuzasadnioną. Stąd też klient nie tylko mógłby skutecznie domagać się uiszczonej uprzednio ceny, ale także odesłanie rzeczy przez sprzedawcę nastąpiłoby na jego wyłączne ryzyko. Oczywiście w przypadku ewentualnej drogi sądowej stosowanie ww. klauzul narażałoby przedsiębiorcę na konieczność poniesienia dalszych kosztów.
Reasumując, nie jest dozwolone wymaganie od konsumentów, aby towar zakupiony na odległość albo poza lokalem przedsiębiorstwa zwracali wyłącznie w oryginalnym i to nienaruszonym opakowaniu, a także zastrzeganie, iż rzecz nie może być przez klienta uruchomiona, złożona lub sprawdzona.
Ramka 1. Ryzyko wysokich kar
- Sklepom internetowym nie wolno zastrzegać, że odstąpienie od umowy jest możliwe tylko gdy zwracany towar jest nieużywany oraz w oryginalnym i nienaruszonym stanie. Tak uznał Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w wyroku z 17 listopada 2014 r. (sygn. akt XVII AmA 136/13) i pod-trzymał decyzję prezesa UOKiK z sierpnia 2012 r. o nałożeniu na Vision Express kar w łącznej wysokości ponad 360 tys. zł. Sąd uznał, że kupując przez internet, konsument nie ma możliwości obejrzenia i sprawdzenia produktu przed zawarciem transakcji. Dlatego ma prawo to zrobić po odebraniu przedmiotu - w ramach tzw. zwykłego zarządu. Oznacza to, że może otworzyć opakowanie, aby przymierzyć okulary lub sprawdzić, czy dostarczono soczewki o odpowiedniej mocy. W takiej sytuacji nie traci prawa do odstąpienia od umowy- mówi Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK.
JP
Ramka 2. Zakazane sformułowania
Wśród postanowień umownych wpisanych obecnie do rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonych przez prezesa UOKiK znajdują się klauzule stosowane w umowach przez sprzedawców z różnych branż:
● "Towar nie może być zwrócony, jeśli zamawiający zdjął opakowanie zabezpieczające towar"
● "Zwracany produkt nie może nosić śladów używania, być uszkodzony, dotyczy także opakowania"
● "Zwroty akceptowane są tylko w przypadku towaru (...) oryginalnie opakowanego wraz ze stosownymi dokumentami (...). Każdy element musi być (...) fabrycznie zapakowany, towar dostarczony w oryginalnym opakowaniu w stanie niezmienionym. W przypadku niespełnienia powyższego warunku towar nie zostanie przyjęty."
@RY1@i02/2014/233/i02.2014.233.21500070a.804.jpg@RY2@
Michał Koralewski radca prawny
Michał Koralewski
radca prawny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu