Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kara umowna jest wtedy, gdy wykonawca ponosi winę

26 czerwca 2018

Rozmowa z Januszem Burkotem, radcą prawnym w Kancelarii Karnowski&Wspólnik

@RY1@i02/2014/207/i02.2014.207.18300090f.101.jpg@RY2@

Kary umowne związane ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia (SIWZ) wywołują w praktyce wiele kontrowersji. Czym jest SIWZ?

Jest to pojęcie związane z udzielaniem i wykonywaniem zamówień publicznych, w tym m.in. w służbie zdrowia. W tym przypadku warto zwrócić uwagę na art. 36 ustawy - Prawo zamówień publicznych. W przepisie tym wymieniono, co musi zawierać SIWZ. Przede wszystkim powinien w niej być określony m.in. przedmiot zamówienia oraz termin jego wykonania. Ważną częścią SIWZ jest opis kryteriów, którymi zamawiający będzie się kierował przy wyborze oferty, wraz z podaniem znaczenia tych kryteriów i sposobu oceny ofert oraz informacje o formalnościach, jakie winny zostać dopełnione po wyborze oferty w celu zawarcia umowy w sprawie zamówienia publicznego. Oprócz tego w SIWZ muszą również znaleźć się informacje o sposobie porozumiewania się zamawiającego z wykonawcami oraz przekazywania oświadczeń lub dokumentów, a także wskazanie osób uprawnionych do porozumiewania się z wykonawcami. Ponadto powinien opisywać istotne dla stron postanowienia, które zostaną wprowadzone do treści zawieranej umowy w sprawie zamówienia publicznego, ogólne warunki umowy albo wzór umowy, jeżeli zamawiający wymaga od wykonawcy, aby zawarł z nim umowę w sprawie zamówienia publicznego na takich warunkach. W specyfikacji musi też być pouczenie o środkach ochrony prawnej przysługujących wykonawcy w toku postępowania o udzielenie zamówienia. Prawo zamówień publicznych nie nakłada obowiązku umieszczania w SIWZ postanowień dotyczących kar umownych.

Między podmiotami zamawiającymi określone usługi, w tym w służbie zdrowia, a przedsiębiorcami wykonującymi je, dochodzi do sporów. Część z nich muszą rozstrzygać sądy. Czy w ostatnim czasie zapadły jakieś wyroki, na które warto zwrócić uwagę?

Wydaje się, że istotny jest wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku, Wydział IX Gospodarczy, który zapadł 25 czerwca 2014 r. Podmiot leczniczy zawarł umowę ze spółką na odbiór odpadów medycznych. W trakcie realizacji umowy powstał spór, w wyniku którego spółka pozwała podmiot leczniczy o zapłatę należności. Chodziło o to, że wspomniany podmiot naliczył spółce karę umowną i w efekcie potrącił całe należne jej wynagrodzenie. Podmiot leczniczy twierdził, że spółka nie wykonała obowiązku w postaci przekazania wraz z fakturą VAT dokumentu potwierdzającego dokonanie termicznego unieszkodliwienia odebranych odpadów w spalarni odpadów niebezpiecznych.

Dlaczego doszło na tym tle do sporu?

Umowa nie precyzowała jaki dokument będzie wystarczający do spełnienia nałożonego obowiązku. Ustawa o odpadach przewiduje, że na wniosek wytwórcy odpadów, czyli w tym przypadku podmiotu leczniczego, należy dostarczać dokument potwierdzający ich unieszkodliwienie. Minister środowiska miał określić wzór takiego dokumentu. Jednak podczas trwania umowy nie określił takiego wzoru. Zatem nie było ustawowo określonego wzoru dokumentu potwierdzającego utylizacje, czyli obowiązek przedstawienia tego dokumentu nie istniał skoro nie określił go sam ustawodawca.

Sąd podzielił argumenty spółki, która powoływała się na brak swojej winy, gdyż ustawodawca nie określił wzoru dokumentu. Zatem obowiązek jego dostarczenia nie istniał. W efekcie podmiot leczniczy nie mógł żądać wykonania obowiązku, który w danym momencie nie istnieje. W związku z tym - zdaniem sądu - spółce nie można zarzucić, że nie wykonała zobowiązania.

Dodatkowo sąd wskazał, że podmiot leczniczy abstrahując od skuteczności kary umownej zastrzegł ją w zbyt wygórowanej wysokości. Sąd podkreślił, że prawo zobowiązań musi uwzględniać słuszne interesy obu stron tzw. stosunku obligacyjnego.

Jakie zatem praktyczne wnioski wynikają z tego wyroku?

Przede wszystkim szpital powinien zastrzegać karę umowną tylko za naruszenie głównych obowiązków związanych z przedmiotem zamówienia. Nie może mechanicznie naliczyć kary umownej za niewykonanie obowiązku w sytuacji, gdy ustawodawca nie precyzuje jak wykonać dany obowiązek. Ponadto wina jest obligatoryjną przesłanką naliczenia kary umownej. Jeżeli natomiast wykonawca umowy nie ponosi winy, to nie może być mowy o karze umownej. Wiąże się z tym również to, że dany podmiot musi ponosić odpowiedzialność za naruszenie danego obowiązku. Brak odpowiedzialności wyłącza możliwość naliczenia kary umownej. Sąd stwierdził też, że szpital naliczył karę umowną rażąco wygórowaną.

Rozmawiał Krzysztof Tomaszewski

@RY1@i02/2014/207/i02.2014.207.18300090f.803.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.