Wciąż czekamy na e-licytację nieruchomości
Jedną z kluczowych kwestii dla problematyki egzekucji sądowej jest jej efektywność, której elementami składowymi są szybkość i skuteczność. Mimo iż czas trwania postępowania na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat skrócił się niemal o połowę, a w każdym roku systematycznie zwiększa się kwota wyegzekwowanych dla wierzycieli należności, nieustannie toczy się dyskusja na temat możliwości dalszego poprawiania efektów. Wpływ na te oczekiwania ma m.in. ocena rozwiązań funkcjonujących w Polsce na tle innych krajów, szczególnie tych należących do Unii Europejskiej.
W rankingu Banku Światowego Doing Business 2014, który pokazuje łatwość prowadzenia działalności gospodarczej w poszczególnych krajach - pomimo wątpliwości, jakie budzi metodologia badań - choć w ogólnym zestawieniu Polska awansowała o trzy pozycje, na 45. miejsce, to w obszarze enforcing contracts, a więc dochodzenia należności z umów obejmującym również egzekucję sądową, zajmujemy miejsce 55. (spadek o jedną pozycję). Przykładowo Węgrzy zajmują kolejny rok z rzędu 15. pozycję. Jest zatem pole do działania, zarówno w zakresie postępowania rozpoznawczego, jak i egzekucyjnego, bo choć wiele problemów już zdiagnozowano, nie wszystkie jeszcze zostały rozwiązane. Podejmowane są jednak stosowne działania mające przyczynić się do poprawy tej sytuacji.
Dowodem troski o jakość systemu egzekucji sądowej jest powołanie przez ministra sprawiedliwości zespołu do spraw oceny funkcjonowania systemu egzekucji. Jego zadaniem jest analiza aktualnego stanu prawnego w tym zakresie, a także koordynacja prac badawczych i koncepcyjnych dotyczących tego zagadnienia. Utworzenie takiego zespołu jest inicjatywą bez precedensu, którą samorząd komorniczy przyjął z ogromnym uznaniem, albowiem od lat postulował powstanie takiego ciała, które okresowo dokonywałoby oceny sytuacji w obszarze egzekucji sądowej. Pozostaje mieć nadzieję, że prace tego gremium będą prowadzone wspólnie z samorządem komorniczym, co pozwoli na osiągnięcie optymalnych rezultatów zarówno na polu ustrojowym, jak i procesowym.
Doświadczenie wskazuje, że współpraca Ministerstwa Sprawiedliwości ze środowiskiem komorniczym, jak również z przedstawicielami wierzycieli, daje satysfakcjonujące efekty. Przykładem są wspólne rekomendacje "Okrągłego stołu dla postępowania egzekucyjnego", które zostały uwzględnione przy pracach nad tzw. dużą nowelizacją kodeksu postępowania cywilnego, która właśnie została, po I czytaniu, skierowana do Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.
Jest to długo oczekiwany projekt, którego wejście w życie istotnie zwiększy efektywność egzekucji. Przewiduje on m.in. ograniczenie katalogu czynności komornika podlegających zaskarżeniu; odstąpienie od sądowego rozstrzygania zbiegu egzekucji sądowej z administracyjną na rzecz rozwiązania działającego z mocy samego prawa; istotną zmianę w zakresie sposobu składania wniosku egzekucyjnego; brak konieczności uzyskiwania klauzuli wykonalności na nabywcę wierzytelności po wszczęciu postępowania egzekucyjnego; zmianę ograniczeń w egzekucji z rachunku bankowego zmniejszającą znacząco kwotę wolną od egzekucji; zmianę przepisów regulujących pozyskiwanie informacji o składnikach majątku dłużnika, jak również zmiany w egzekucji z nieruchomości, tj. powierzenie komornikowi czynności polegających na sporządzeniu i wykonaniu planu podziału.
Niezwykle ciekawie zapowiadają się inne zmiany będące wynikiem informatyzacji postępowania rozpoznawczego i egzekucyjnego. Mam na myśli rozszerzenie możliwości korzystania z drogi elektronicznej i doręczeń elektronicznych, wprowadzenie e-licytacji ruchomości, gdzie sprzedaż będzie dokonywana za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, który wytworzy i będzie utrzymywać Krajowa Rada Komornicza, czy wprowadzenie elektronicznego zajęcia rachunku bankowego. To ostatnie spowoduje, że zawiadomienia i powiadomienia dokonywane pomiędzy komornikiem i bankiem w trakcie realizacji tego zajęcia będą składane drogą elektroniczną, przy użyciu systemu teleinformatycznego. Warto też odnotować wprowadzenie elektronicznego postępowania wieczystoksięgowego innym projektem nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, nad którym prace prowadzone są równolegle.
Nie wszystkie jednak rozwiązania, które przewidywały założenia do tego projektu, znalazły się w nim ostatecznie. Część z nich zmodyfikowano. Dotyczy to głównie zakresu zmian w egzekucji z nieruchomości. W tym wypadku przewidywano przekazanie wszystkich czynności w toku egzekucji z nieruchomości komornikom sądowym. Niestety, w ostatecznej wersji projektu komornikom powierza się tylko sporządzanie planu podziału, co powoduje, że zakładany efekt przyśpieszenia postępowania będzie znacznie mniejszy. Ubolewam też, że nie została wykorzystana szansa na wprowadzenie elektronicznej licytacji nieruchomości. Rozwiązanie takie z powodzeniem funkcjonuje w kilku krajach europejskich. Koronnym przykładem są Węgry, gdzie wprowadzono możliwość elektronicznej licytacji w 2008 roku, a od dwóch lat jest to wyłączna forma licytacji w przypadku nieruchomości.
Nie mniej jednak należy stwierdzić, że w zakresie procedury zmiany idą w pożądanym kierunku, choć trzeba też pamiętać, że do dalszej poprawy efektywności egzekucji sądowej niezbędne jest zapewnienie stabilności funkcjonowania organów egzekucyjnych.
@RY1@i02/2014/197/i02.2014.197.183001100.802.jpg@RY2@
Rafał Fronczek prezes Krajowej Rady Komorniczej
Rafał Fronczek
prezes Krajowej Rady Komorniczej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu