Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Wakacyjna własność, czyli zobowiązanie na lata

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Pan Andrzej wraz z żoną po udanych wakacjach na hiszpańskim wybrzeżu dostali ofertę zakupu udziałów w apartamentowcu nad brzegiem Morza Śródziemnego. - Propozycja brzmi kusząco, w ramach umowy będziemy mogli wypoczywać w nim przez kilka tygodni w roku - pisze czytelnik. - Ale zastanawiam się, czy nie ma jakichś pułapek związanych z zainwestowaniem we współwłasność nieruchomości za granicą - pyta.

Temat ofert timesharingowych, czyli czasowego dzielenia się nieruchomością lub majątkiem ruchomym (łodzią lub samolotem), wraca po każdych wakacjach. Turyści po upojnym urlopie marzą, aby móc częściej wracać na riwierę, posiadać namiastkę domu wakacyjnego nad ciepłym morzem. Wtedy oferta wykupienia udziałów w takim apartamentowcu trafia na podatny grunt. I oczywiście każdy, kto chce, może z niej skorzystać, powinien jednak zachować szczególną ostrożność. Istnieje bowiem wiele zapisów w umowach, które mogą zamienić marzenia w ruinę finansową.

Idea jest taka, że po podpisaniu umowy stajemy się współwłaścicielami budynku położonego w egzotycznym miejscu i zobowiązujemy się do zapłaty określonej kwoty, najczęściej w ratach. Własność można nabyć "na zawsze" lub tylko na kilka lat. W czasie obowiązywania umowy mamy prawo wypoczywać w "naszym" domu w określonych ściśle terminach, np. przez dwa pierwsze tygodnie lipca i dwa drugie tygodnie lutego. Możemy także odstępować innym osobom prawo do korzystania z nieruchomości.

To wszystko, jak również wysokość opłat i wszelkie dodatkowe warunki powinniśmy bardzo dokładnie przeanalizować przed podpisaniem umowy.

Pośrednik lub deweloper ma obowiązek przedstawić klientowi przed podpisaniem oferty formularz informacyjny. W dokumencie powinny się znaleźć dokładny opis przedmiotu umowy, wysokość opłat, powinny być także wyszczególnione sytuacje, kiedy koszty mogą wzrosnąć (na przykład sposób finansowania ewentualnych przyszłych remontów). Niezbędne są także informacje dotyczące sposobu rozwiązania umowy. Zakazane są zapisy utrudniające odstąpienie od niej lub ustanawiające w razie rezygnacji wysoką karę. Formularz jest integralną częścią umowy i powinien być sporządzony w języku konsumenta.

Odradza się zawieranie umów podczas prezentacji w hotelach, pod presją czasu lub obiecanych upustów. Takie wieloletnie zobowiązanie musi być poprzedzone szczegółową analizą potrzeb i możliwości finansowych. Warto też wziąć pod uwagę zmiany innych okoliczności, na pozór niezwiązanych z umową; dla przykładu - co się stanie, gdy tania linia lotnicza zrezygnuje z połączeń w tym kierunku? Może się okazać, że większe korzyści przyniesie coroczne kupowanie wczasów w biurze podróży.

@RY1@i02/2014/196/i02.2014.196.00700030b.802.jpg@RY2@

SHUTTERSTOCK

Danuta Pawłowska

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 10, art. 21, art. 23 ustawy z 16 września 2011 r. o timeshare (Dz.U. nr 230, poz. 1370).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.