Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Koszty pojazdu zastępczego wciąż sporne

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ubezpieczenia

Zaniżanie odszkodowań za najem pojazdu zastępczego i bariery prawne w rozpatrywaniu sporów sądowych dotyczących wypłaty świadczeń za szkody komunikacyjne - na takie problemy zwrócili uwagę prelegenci konferencji poświęconej praktyce likwidacji szkód z umowy ubezpieczenia OC na etapie przedsądowym i sądowym. Spotkanie zorganizowały: Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia", Polska Izba Ubezpieczeń, rzecznik ubezpieczonych i Polska Izba Motoryzacji.

Jak wyliczono, do jednego sądu rejonowego w Warszawie w ciągu ostatnich kilku lat wpłynęło ponad 30 tys. spraw o zwrot wydatków na najem pojazdu zastępczego. Dr Aneta Łazarska, sędzia SR w Warszawie zaznaczyła, że wartość przedmiotu sporu w tych postępowaniach często nie przekraczała nawet 100 zł. A mimo to szansa ugodowego ich zakończenia była niewielka.

- Angażowanie biegłego w każdą sprawę komplikuje i znacząco wydłuża proces orzekania i zwiększa jego koszty, które często dwu-, a nawet trzykrotnie przewyższają wartość przedmiotu sporu - podkreśliła sędzia Łazarska.

Dodatkowym utrudnieniem są ograniczenia proceduralne. Takie sprawy nie kwalifikują się bowiem do postępowania uproszczonego. Dlatego ekspertka podkreśliła, że sądy powinny mieć większą swobodę w postępowaniu dowodowym, np. co do konieczności uwzględnienia opinii biegłego.

Doktor Józef Zych, poseł na Sejm, wskazywał, że w sejmowej komisji nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach trwają prace nad nowelą ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2013 r. poz. 392 ze zm.). Nowela przewiduje m.in., że odszkodowanie za koszty najmu pojazdu zastępczego wypłaca się według stawek określonych w rozporządzeniu ministra finansów, chyba że umowa przewiduje niższe. Jeśli jednak okres użytkowania takiego samochodu przekracza 14 dni, to wypłacone świadczenie pomniejsza się o wydatki, które poszkodowany i tak by poniósł (na własne auto), gdyby do szkody nie doszło.

1480 wypadków i kolizji miało miejsce w Warszawie tylko w lipcu 2014 r.

Joanna Kowalska

joanna.kowalska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.