UOKiK tropi reklamy i karze przedsiębiorstwa budowlane
Deweloperzy chcą, aby nazwa ich firmy widniała bezterminowo na budynkach. Łamią prawo, bo źle konstruują umowy o sprzedaż lokali
Jak odpowiednio skonstruować umowę, by zagwarantować sobie prawo do długoterminowej reklamy na budynku - to pytanie zadają sobie obecnie deweloperzy i inne firmy realizujące inwestycje. Wykonawcy często bowiem chcą, by na zrealizowanej budowli pojawiła się reklama ich firmy (ewentualnie właścicieli lub najemców lokali handlowych), np. w postaci neonów lub tablic informacyjnych. Dotyczy to zarówno budownictwa mieszkaniowego, jak i innych obiektów. Jednak praktyka wskazuje, że mają problem z konstruowaniem treści umów w tej sprawie. Często w umowach sprzedaży nieruchomości zawiera się klauzule o zgodzie właściciela na zamieszczanie reklam w tzw. częściach wspólnych budynku. Postępowanie takie, w określonych przypadkach, spotkało się z negatywną opinią Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). W ostatnim okresie wydał on kilkanaście decyzji zakazujących stosowania w umowach z konsumentami niedozwolonych postanowień.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.