Klienci mogą nie zauważyć wzrostu cen
Karol Kozieł, prawnik firmy eSky.pl, lidera na rynku sprzedaży biletów lotniczych
Jest coraz więcej wątpliwości dotyczących odszkodowania od linii lotniczych?
To widać nawet w ostatnim roku. Uchwałą z 7 lutego 2014 r. Sąd Najwyższy wskazał, że gdy pasażer domaga się od przewoźnika lotniczego odszkodowania za opóźniony lot, może to zrobić zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i cywilnym. Z kolei wyrokiem w sprawie C-139/11 Trybunał Sprawiedliwości potwierdził, że do roszczeń na podstawie art. 7 unijnego rozporządzenia okres przedawnienia jest ustalany zgodnie z przepisami każdego państwa członkowskiego. Mając na uwadze istotne wątpliwości w zakresie wykładni obowiązującego prawa, Sąd Okręgowy w Poznaniu zwrócił się 29 kwietnia 2014 r. do Sądu Najwyższego z pytaniem prawnym, w jakim terminie ulega przedawnieniu roszczenie pasażera domagającego się od przewoźnika lotniczego zryczałtowanego odszkodowania za opóźniony lot. Sąd Najwyższy 21 sierpnia odmówił podjęcia uchwały w tej sprawie.
Czy postanowienie sądu dotyczące wniosku Enter Air może przełożyć się na wzrost cen biletów lotniczych?
Enter Air to linia czarterowa, a te z założenia rządzą się swoimi prawami i bardziej współpracują z biurami podróży niż z klientami indywidualnymi. Co to oznacza? Nawet jeżeli ogólny koszt wyczarterowania samolotu wzrośnie, to istnieje szansa, że nie będzie to mocno odczuwalne, ponieważ na cenę pakietu turystycznego ma wpływ wiele różnych czynników, a nie tylko koszt przelotu. Ponieważ nie ma stabilnej polityki cenowej, klienci mogą nie odczuć tego, że koszt podróży podniesie się o kilka czy kilkanaście złotych.
A co w przypadku linii regularnych?
Te mają dużo ostrzejszą politykę zarówno cenową, jak i obostrzenia związane z obsługą pasażerów. Tu wszystko zależy od sytuacji linii i tego, na ile udaje jej się realizować zapisy znajdujące się w regulaminach podróży. Jeżeli przewoźnik jest solidny, nie ma podstaw obawiać się, że pasażerowie będą wnosili na niego wiele skarg. Linie lotnicze zabezpieczają się przed takimi sytuacjami na różne sposoby. Oznacza to, że wzrost liczby pozwów sądowych nie powinien wpłynąć na ich kondycję i co za tym idzie - przyczynić się do podwyższenia cen biletów.
Rozmawiała Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu