Dziennik Gazeta Prawana logo

Wydłużenie rękojmi na mieszkania wprowadzane kuchennymi drzwiami

2 lipca 2018

Analiza DGP

Konsument, jako podmiot słabszy w starciu z profesjonalistami, jest szczególnie chroniony i zabezpieczony systemowo, w dużej części w oparciu o mechanizmy wypracowane wcześniej przez legislację unijną. Obecnie wiele emocji budzi konieczność wprowadzenia do systemu prawa nowych uprawnień chroniących konsumenta. Ustawa o prawach konsumentów jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie. Nowe przepisy mają w założeniu chronić nabywców przed bublami (ułatwiony będzie proces reklamacji oraz możliwość zwrotu niepełnowartościowych towarów), jak również przed naciągaczami domokrążcami (rozwinięty będzie system informacyjny o uprawnieniach klientów).

Dyrektywa unijna 2011/83/UE, będąca podstawą nowych rozwiązań, zakłada harmonizację systemów wewnętrznych krajów członkowskich. Polski ustawodawca ma jednak tendencję do swego rodzaju bezrefleksyjnego kopiowania wzorców wynikających z prawa unijnego - bez ich twórczego, dopuszczalnego w pewnych granicach dostosowania do rynku krajowego. W wielu przypadkach wychodzi też ponad standardowe rozwiązania. Tak stało się również w przypadku projektu ustawy o prawach konsumentów. W założeniu rozwiązania dyrektywy nie odnoszą się do obrotu nieruchomościami. Krajowy ustawodawca wyszedł jednak o krok do przodu i w części dotyczącej rękojmi przepisy takie rozciągnął również na nieruchomości. W szczególności rękojmia na roboty budowlane ma zostać wydłużona z 3 do 5 lat.

O racjonalności samego wydłużenia można by oczywiście dyskutować. Niemniej samo wprowadzenie tak kardynalnej zmiany do systemu prawa niejako od kuchni, i to bez racjonalnego okresu vacatio legis (w założeniu ustawa ma wejść w życie w czerwcu 2014 r.), budzi poważne zastrzeżenia. Każda zmiana kodeksu cywilnego oraz podstawowych i funkcjonujących od lat instytucji powinna być jasna i uzasadniona. Tymczasem niejako z dnia na dzień miałoby dojść do wydłużenia okresów rękojmi o dwa lata. Uderzy to z pewnością w deweloperów, a w ostatecznym rozrachunku w klienta.

Ważne jest również, iż prawa konsumenta nabywającego lokal mieszkalny lub dom jednorodzinny są obecnie szeroko chronione przez bardzo restrykcyjną i prokonsumencką ustawę deweloperską (o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego - Dz.U. z 2011 r. nr 232, poz. 1377). W ciągu dwóch lat jej funkcjonowania na rynku pozycja nabywcy w relacji z inwestorem uległa wyraźnemu polepszeniu. Trudno jednocześnie uznać, aby legislator unijny dążył do zmiany funkcjonującego już dziś systemu ochrony.

@RY1@i02/2014/086/i02.2014.086.183000600.802.jpg@RY2@

Renata Robaszewska wspólnik w kancelarii Robaszewska & Płoszka. Radcowie Prawni

Renata Robaszewska

wspólnik w kancelarii Robaszewska & Płoszka. Radcowie Prawni

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.