Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Nowoczesność się opłaci

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Z zainteresowaniem przeczytałem ostatnie felietony prezesa Krajowej Rady Notarialnej Tomasza Janika opublikowane w DGP. Podzielam wyrażone w nich uwagi o potrzebie współpracy i koordynacji działań w zakresie szeroko rozumianej informatyzacji wymiaru sprawiedliwości.

Warto spojrzeć na to także w kontekście funkcjonowania zawodu komornika sądowego. Bez wątpienia nie ma odwrotu od postępującej informatyzacji. Jednak aby odnieść z niej maksymalne korzyści, konieczna jest odpowiednia strategia, obejmująca wszystkie obszary, których ten proces może dotyczyć.

W przypadku komorników kluczową rolę odgrywają procedura, organizacja pracy, komunikacja ze stronami postępowania oraz dostęp do danych o majątku dłużników gromadzonych i przetwarzanych przez różne podmioty.

W pierwszym obszarze ustawodawca wykorzystał dotychczas nowoczesne rozwiązania informatyczne jedynie poprzez instytucję elektronicznego postępowania upominawczego, dającego stronom i sądowi możliwość komunikowania się za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. To rozwiązanie pokazało, jak dzięki nowoczesnym technologiom można jednocześnie skrócić czas rozpoznawania spraw i zmniejszyć koszty postępowania. Ta zaś konstatacja prowadzi do wniosku, że zapoczątkowana na gruncie postępowania cywilnego informatyzacja winna zostać wykorzystana przy regulacji innych instytucji prawa procesowego, w tym przede wszystkim na gruncie postępowania sądowego - tak cywilnego postępowania rozpoznawczego, jak i sądowego postępowania egzekucyjnego.

Istotne zmiany w tym zakresie przewiduje przygotowany już projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego. Zakłada on uregulowanie elektronicznej formy wyroku wydanego w postępowaniu wszczętym drogą elektroniczną, co znajdzie odpowiednie zastosowanie do postanowień komornika czy prowadzenia w formie elektronicznej komunikacji z wierzycielami, elektronicznej licytacji ruchomości czy elektronicznego zajęcia rachunku bankowego.

Możemy zatem żywić nadzieję, że już za blisko dwa lata informatyzacja w większym stopniu zawita do postępowania egzekucyjnego.

Dla organizacji pracy kluczową kwestią są regulacje umożliwiające pełne wykorzystanie instrumentów elektronicznych, także przy prowadzeniu akt. Obecne przepisy nie regulują możliwości ani sposobu przekształcania akt komorniczych z postaci materialnej w elektroniczną z zachowaniem dotychczasowej mocy dowodowej. Brakuje też regulacji dotyczących dalszego postępowania z oryginałami zdigitalizowanych dokumentów. Zmiany w tym zakresie usprawnią więc pracę kancelarii i pozwolą obniżyć koszty ich funkcjonowania.

Ostatni obszar to dostęp do danych o majątku dłużników, gromadzonych i przetwarzanych przez różne podmioty. Tu, niestety, samorząd komorniczy od lat samotnie stawia czoła barierom stawianym przez różne podmioty.

Obecnie dzięki zaangażowaniu samorządu, komornicy korzystają z elektronicznego dostępu do danych gromadzonych przez ZUS, CEPiK, PESEL-NET oraz informacji o rachunkach bankowych (dzięki systemowi OGNIVO). Nadal tradycyjnie odbywa się komunikacja z urzędami skarbowymi oraz ewidencją gruntów i budynków. Komornicy nie mają natomiast dostępu do Centralnej Bazy Danych Ksiąg Wieczystych, bowiem z nieznanych powodów pilotażowy program dostępu zakończono, a ustawodawca nie przewidział przepisów, które umożliwiałyby korzystanie z istniejącego systemu do czasu uruchomienia nowego.

Dużym problemem jest zupełnie inna forma wymiany danych z wymienionymi podmiotami, co znacząco utrudnia pracę, pomimo odpowiedniego dostosowywania programów do obsługi kancelarii. Konieczna jest pełna automatyzacja pozyskiwania danych o majątku i miejscu zameldowania dłużnika, co umożliwi ich zgromadzenie już następnego dnia po wpłynięciu sprawy do komornika. Istotną barierą są jednak koszty uzyskiwania tych informacji, które ponosi wierzyciel, często niewspółmiernie wysokie do zakresu informacji. Zupełnie niezrozumiałe jest np. ustalenie opłaty za wyszukanie księgi wieczystej na kwotę 20 zł, bowiem w założeniach pozyskiwanie takich informacji ma prowadzić do podniesienia skuteczności egzekucji, a przyjęta cena spowoduje, że ten instrument będzie wykorzystywany znacznie rzadziej.

To, że informatyzacja postępowania cywilnego i działalności komorników sądowych przynosi rezultaty, potwierdzają też liczby. Przy istotnym wzroście wpływu spraw czas trwania egzekucji na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat skrócił się niemal o połowę. Podnosi się też skuteczność. Corocznie zwiększa się kwota wyegzekwowanych dla wierzycieli należności. W 2009 r. było to 3 mld zł, a w 2013 r. ponad 7,7 mld zł.

Od komorników oczekuje się sprawności i skuteczności. Efekty mogą być jeszcze lepsze, jeżeli samorząd komorniczy uzyska rządowe wsparcie w zakresie realizacji strategii informatyzacji.

@RY1@i02/2014/071/i02.2014.071.18300090d.802.jpg@RY2@

Rafał Fronczek prezes Krajowej Rady Komorniczej

Rafał Fronczek

prezes Krajowej Rady Komorniczej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.