Można wiele stracić przez zbyt głośną drogę
Precedensowe orzeczenie katowickiego sądu apelacyjnego otwiera furtkę tym, którzy stracili zdrowie przez uciążliwy hałas uliczny. Spokojne dotychczas samorządy mogą się spodziewać kolejnych procesów
Okazuje się, że można uzyskać nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia. Taką rekompensatę dostała rencistka, która pozwała prezydenta miasta Katowice o naruszenie jej dóbr osobistych (sygn. akt I ACa 905/13). Wykazując uszczerbek na zdrowiu, wywalczyła przed sądem drugiej instancji zadośćuczynienie w wysokości 30 tys. zł. Sprawę wygrała dopiero w postępowaniu apelacyjnym, a samo orzeczenie ma charakter precedensowy. Jednak wynik ten zachęca innych do działania, a pokrzywdzonych jest wielu. Do tej pory bowiem udawało się to tylko nielicznym i wyłącznie w przypadku, gdy samorząd nie podejmował żadnych działań.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.