Psychicznie chory wciąż działa bez obowiązkowej pomocy adwokata
Prawa człowieka
Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego (Dz.U. z 1994 r. nr 111, poz. 535 z późn. zm.) nie zapewnia obligatoryjności ustanawiania pełnomocnika dla osób objętych jej regulacjami. Rzecznik praw obywatelskich zwróciła się w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia, w którym trwają właśnie prace nad projektem nowelizacji.
Wątpliwości prof. Ireny Lipowicz dotyczą proponowanej zmiany art. 48, który obecnie reguluje podsądnemu możliwość przyznania przedstawicieli z urzędu. Resort chce, by zmienić wyrażenie "sąd może ustanowić" na "sąd ustanawia" i dodać do grona pełnomocników, którzy mogą pomagać w postępowaniu osobom z zaburzeniami psychicznymi, również radców prawnych.
Jak wskazuje rzecznik, ewentualna zmiana redakcyjna tej części przepisu z pozostawieniem fragmentu "a sąd uzna udział adwokata lub radcy prawnego w sprawie za potrzebny" nie zapewni ochrony psychicznie chorym, gdyż przyznanie pełnomocnika nadal będzie uznaniowe.
- Proponowana zmiana zdaje się zapewniać jedynie pozory obligatoryjności w ustanawianiu fachowego pełnomocnika z urzędu dla osób chorych psychicznie - podkreśla Anna Radajewska, adwokat w Kancelarii Adwokackiej Anna Radajewska w Katowicach.
- Praktyka najpewniej ponownie okaże się bezlitosna. Ustanowienie pełnomocnika procesowego będzie niestety zależne, podobne jak obecnie, od uznania sądu orzekającego - podkreśla.
"Obligatoryjność powinna w tym przypadku oznaczać, w mojej ocenie, że przepis prawa w sposób jednoznaczny i bezwarunkowy stanowi, iż dla osoby, której postępowanie bezpośrednio dotyczy, musi zostać ustanowiony adwokat lub radca prawny" - twierdzi w wystąpieniu prof. Lipowicz.
Joanna Kowalska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu