Dziennik Gazeta Prawana logo

Antykwariat zapłaci dopiero wtedy, gdy sprzeda książki

26 sierpnia 2015

Jakiś czas temu oddałam w komis dość pokaźny księgozbiór - opowiada pani Łucja. - W umowie był punkt, który mówił o comiesięcznych rozliczeniach. Tymczasem po raz kolejny przerwy sięgają kilku miesięcy. Moje e-maile i telefony, poza obietnicami, nie odnoszą skutku. Pieniądze za książki nie wpływają. Co powinnam zrobić, by wyegzekwować należne mi kwoty - pyta czytelniczka

Umowa komisu zawierana z antykwariatem staje się coraz popularniejsza. W odróżnieniu od sprzedaży osoba oddająca książki nie dostaje od razu pieniędzy do ręki. Realizacja umowy rozpoczyna się od przedstawienia oferty potencjalnym kupcom, najczęściej na stronie internetowej domu aukcyjnego.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.