Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąsiad nie zawsze mile widziany

25 sierpnia 2015

Kupiłam mieszkanie na osiedlu w bloku blisko centrum. Zakończyłam prace wykończeniowe i wprowadziłam się z dwójką dzieci - mówi pani Barbara. - Na naszym piętrze mieszka kilka młodych dziewczyn. Początkowo myślałam, że to studentki. Wkrótce okazało się jednak, że w nocy odwiedzają je mężczyźni, którzy często są pod wpływem alkoholu i głośno się zachowują. Jeden z nich pomylił mieszkania i zaczął mnie obejmować! Czy wspólnota mieszkaniowa powinna zająć się tą sprawą - pyta zdenerwowana czytelniczka

Z tego, co pisze pani Barbara, wygląda na to, że młode kobiety nie zajmują się pogłębianiem wiedzy w ramach studiów, ale prostytucją. Ta nie jest jednak w Polsce zakazana. Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność jedynie za stręczycielstwo, a więc za czerpanie korzyści z uprawiania nierządu przez inną osobę. Nikt więc nie zabroni sąsiadkom pani Barbary przyjmowania gości w mieszkaniu nawet w późnych godzinach nocnych. Wykroczeniem nie jest także przebywanie kilku pań w cudzym mieszkaniu. Trzeba jednak pamiętać, że zachowanie sąsiadek, jak i odwiedzających je panów nie powinno łamać zasad przyjętych we wspólnocie mieszkaniowej.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.