Dziennik Gazeta Prawana logo

Płatnik odwołuje się do sądu, a ubezpieczony nic nie wie

6 sierpnia 2015

O tym, że ktoś chce mu zmniejszyć bądź odebrać zasiłek, dowie się jako ostatni. A przepisy? Milczą. Dla nich strona w spornej sprawie jest tylko jedna - ZUS

Nierzadko w postępowaniach w sprawach ubezpieczeń społecznych stroną jest zarówno płatnik składek, jak i ubezpieczony. Zazwyczaj stoją oni po tej samej stronie barykady, mając wspólnego przeciwnika - ZUS. Zdarza się jednak, że interesy jednych i drugich nie zawsze dadzą się ze sobą pogodzić. Czasami okazuje się, że korzyść ubezpieczonego to strata dla jego pracodawcy. Klasycznym przykładem są wydawane przez ZUS decyzje zwiększające podstawę wymiaru zasiłku chorobowego lub macierzyńskiego i w konsekwencji zobowiązujące płatnika do wyrównania różnicy na korzyść ubezpieczonego. Nie zawsze pracodawca wykona taką decyzję bez sprzeciwu. Zazwyczaj próbuje się bronić, czasem skutecznie, przed sądem. W gruncie rzeczy działa wówczas na niekorzyść swojego pracownika. Co zatem w sytuacji, gdy płatnik odwołuje się od takiej decyzji organu, a ubezpieczony podziela stanowisko ZUS? Okazuje się, że wątpliwości jest więcej: czy może uzyskać z ZUS kopię złożonego przez inną stronę odwołania, czy nadal jest stroną tego postępowania przed ZUS, i czy będzie nią przed sądem? Nie wiadomo nawet do końca, jak ubezpieczony powinien zostać zawiadomiony o odwołaniu płatnika. [przykład]

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.