Dziennik Gazeta Prawana logo

Ze wspólnoty małżeńskiej rezygnujemy, podpisując intercyzę

27 czerwca 2018

Na wrzesień zaplanowaliśmy ślub. Jesteśmy już kilka lat ze sobą, mieszkamy razem, wspólnie gospodarujemy, nigdy nie mieliśmy konfliktów na gruncie finansowym. Jednak kiedy obwieściliśmy wiadomość o ślubie rodzinie mojego przyszłego męża, jego brat, a wkrótce także rodzice, zaczęli nalegać na spisanie intercyzy przedmałżeńskiej. Wspólnie z moim narzeczonym prowadzą oni rodzinny biznes, niewielkie przedsiębiorstwo handlowe. Nie wiem, jak się zachować w takiej sytuacji. - opowiada pani Małgorzata. - Z jednej strony rozumiem ich potrzeby, z drugiej jest mi trochę przykro. Jakie konsekwencje rodzi rozdzielność majątkowa - pyta czytelniczka

Rozdzielność majątkowa, zwana potocznie intercyzą, jest szczególną formą uporządkowania stosunków majątkowych w małżeństwie. Szczególną, bo jeśli nie zostanie spisana, małżonkowie z dniem ślubu nawiązują automatycznie wspólność małżeńską. Wspólność polega - w największym uproszczeniu - na tym, że wnoszą do wspólnego majątku pewne składniki (dom lub jak w tym przypadku udział w rodzinnej firmie). Te składniki pozostają ich własnością, ale dochody powstałe przy ich wykorzystaniu (czynsz z wynajmowania domu, udział w zarobkach firmy) są wspólne. W razie rozwodu każdy zabiera swój wkład, a wspólnie wypracowany dorobek ulega podziałowi.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.