W umowach frankowych roi się od niedozwolonych zapisów
Prawo
DGP przyjrzał się dokumentom dostarczonym przez osoby, które w różnych bankach zaciągnęły kredyty hipoteczne w szwajcarskiej walucie. Okazuje się, że w wielu z nich znajdują się niejednoznaczne, niepełne lub skrajnie niekorzystne dla kredytobiorców zapisy. Część z nich została uznana przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za klauzule abuzywne. Mimo to banki nie aneksowały umów w celu wyczyszczenia ich z niedozwolonych postanowień. Twierdzą, że tego typu akcje są mało skuteczne. "Klienci nie są zainteresowani podpisaniem aneksu i odesłaniem go do banku" - tłumaczą. Deklarują jednak, że respektują wyroki sądu i dostosowują się do nich
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.