Nieruchomości w zawieszeniu
REPRYWATYZACJA
W Warszawie konsternacja: notariusze mają problem z interpretacją nowych przepisów. Chodzi o budynki położone na gruntach, na których w procesie reprywatyzacji ustanowiono użytkowanie wieczyste. Od miesiąca sprzedaż mieszkań w nich stała się problematyczna.
Mała ustawa reprywatyzacyjna miała ukrócić dziki handel roszczeniami. Ale wprowadziła też przepis, zgodnie z którym Skarb Państwa i samorząd mają prawo pierwokupu zawsze, gdy dochodzi do sprzedaży nieruchomości wraz z użytkowaniem wieczystym ustanowionym w wyniku realizacji roszczeń dekretowych.
- Ratusz może skorzystać ze swojego uprawnienia, nawet jeżeli użytkowanie wieczyste było wcześniej wielokrotnie sprzedawane. I niezależnie od tego, że po jego ustanowieniu grunt został zabudowany - potwierdza adwokat Maciej Górski z Instytutu Badań nad Prawem Nieruchomości.
Dla posiadających takie nieruchomości - deweloperów i osób fizycznych - oznacza to problemy ze sprzedażą. Niezależnie od tego, czy chodzi o lokale mieszkalne, czy komercyjne, nowe czy z rynku wtórnego - umowę mogą zawrzeć najwyżej warunkowo. Bez gwarancji co do tego, co zrobi ratusz.
- Problem rzeczywiście istnieje. Krajowa Rada Notarialna zastanawia się, co z nim zrobić - przyznaje Mariusz Białecki, prezes KRN.
Zdaniem mec. Rafała Dębowskiego przepis trzeba zmienić. - Wydaje się, że jest on konsekwencją pośpiechu legislacyjnego - stwierdza adwokat. ⒸⓅ
Anna Krzyżanowska
B4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu