Dziennik Gazeta Prawana logo

Egzekucja ze zleceń z wadami

29 czerwca 2018

Komornicy często nie uwzględniają tego, że wiele takich umów podlega ochronie przed potrąceniami. Zwłaszcza gdy są objęte przepisami o stawce godzinowej

Nie zawsze egzekucja powinna być prowadzona z całego wynagrodzenia z umowy-zlecenia. Czasami bowiem również w ich przypadku obowiązuje kwota wolna od zajęcia - taka sama zresztą, jak przy ściąganiu długów z wynagrodzenia za pracę, czyli kwota netto płacy minimalnej. Kiedy? O tym mówi kodeks postępowania cywilnego. Zgodnie z jego przepisami środki uzyskiwane ze zlecenia będą chronione przed egzekucją we wskazanym wyżej zakresie, jeśli - po pierwsze - wynagrodzenie z tej umowy jest wypłacane regularnie i - po drugie - jest źródłem utrzymania dłużnika. Tak będzie w przypadku umów tego rodzaju trwających przez dłuższy czas.

Dodatkowych argumentów za ograniczeniem egzekucji (poprzez zastosowanie kwoty wolnej od potrąceń) już od roku dostarczają nam przepisy o stawce godzinowej. Mówią one, że w przypadku umów zawartych na czas dłuższy niż miesiąc wypłata wynagrodzenia w kwocie wynikającej z wysokości minimalnej stawki godzinowej musi być dokonywana co najmniej raz w miesiącu. Tym samym obecnie każda umowa-zlecenie, która trwa dłużej niż miesiąc, powinna korzystać z ochrony.

Niestety powyższych ograniczeń egzekucyjnych komornicy często zdają się nie zauważać. A przynajmniej takie można odnieść wrażenie. Problemem są zresztą także przepisy kodeksowe. Obecnie niestety nie nakładają one wprost na organy egzekucyjne obowiązku badania, czy zachodzą okoliczności uzasadniające ochronę wynagrodzenia i ograniczenie potrąceń.

- Brakuje podstawy prawnej do tego, aby komornik z własnej inicjatywy sprawdzał periodyczny charakter świadczenia, np. weryfikował, na jaki okres została zawarta dana umowa, i ustalał, czy to świadczenie stanowi jedyne źródło utrzymania dłużnika. Jednocześnie zleceniodawca wezwany do dokonania potrąceń nie ma obowiązku przekazania komornikowi informacji, które umożliwiałyby mu ocenę, w jakim zakresie potrącenie jest dopuszczalne i uzasadnione - wskazuje Robert Stępień, radca prawny w kancelarii Raczkowski Paruch. Należy więc postulować, by zmieniło się nie tylko nastawienie organów egzekucyjnych, lecz także obowiązujące przepisy.

Ile przekazać komornikowi? To zależy, jak zostanie sformułowane zajęcie

Karolina Topolska

C3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.