Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożyczka kontra kredyt

1 lipca 2018

W codziennym życiu posługujemy się tymi terminami wymiennie. Pożyczkę nazywamy kredytem, kredyt pożyczką, nie zastanawiając się nad różnicą między tymi terminami. A jednak ona jest. W zależności od tego, jaką zawrzemy umowę, inne zasady będą regulować nasze zobowiązania.

Pożyczka polega na przekazaniu określonej kwoty pieniędzy (lub określonych przedmiotów) przez osobę fizyczną lub instytucję do dyspozycji pożyczkobiorcy, na czas oznaczony lub nieoznaczony. Pożyczka może być nieodpłatna (zwracamy tylko pożyczona kwotę) lub odpłatna (zwracamy jej kwotę powiększoną o wynagrodzenie pożyczającego wyrażone w odsetkach lub kwotowo). Strony udzielającej pożyczki nie interesuje, na co przeznaczy ją pożyczający, a wszystkie kwestie prawne reguluje kodeks cywilny (art. 720 i nast.). Jeśli jednak udziela jej firma lub instytucja, której działalność gospodarcza polega na pożyczaniu pieniędzy, to taka umowa podlega także regulacjom zawartym w ustawie o kredycie konsumenckim.

Kredyt polega na odpłatnym udostępnieniu umówionej kwoty na wyraźnie opisany cel oraz na określony czas. W Polsce kredytów mogą udzielać wyłącznie banki, instytucje kredytowe, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe - generalnie podmioty uprawnione do tego na podstawie ustawy - Prawo bankowe. To ona (art. 69 i nast.) reguluje wszelkie kwestie związane z kredytem. Niektóre umowy podlegają także regulacjom ustawy o kredycie konsumenckim.

Na podstawie umowy kredytobiorca zobowiązuje się wykorzystać przekazane mu pieniądze zgodnie z przeznaczeniem oraz zwrócić otrzymaną kwotę wraz z wynagrodzeniem dla kredytodawcy w postaci prowizji i odsetek. Kredyt jest zawsze odpłatny. Instytucja udzielająca kredytu dyktuje warunki: uzależnia przyznanie pieniędzy od zdolności kredytowej albo wystarczającego zabezpieczenia. Może też odmówić kredytu, mimo że wstępne warunki spełniono i ma prawo do kontrolowania sposobu wydawania pieniędzy.

Kredyt konsumencki to termin, który odnosi się zarówno do niektórych pożyczek, jak i niektórych kredytów. Dotyczy umów na kwoty nieprzekraczające 255 550 zł (także równowartości w walucie obcej) zwieranych z konsumentami, czyli osobami fizycznymi, nieprowadzącymi działalności gospodarczej (jeśli prowadzą działalność, to bez związku z nią) przez instytucje, których działalność polega na udzielaniu kredytów. Za kredyt konsumencki uważa się zatem umowy:

pożyczki;

kredytu, w rozumieniu przepisów prawa bankowego;

o sprzedaż z odroczoną płatnością, jeżeli konsument jest zobowiązany do jakichkolwiek opłat (prowizja, odsetki itp.);

o sprzedaż ratalną, w której kredytodawca (bank) opłaca zakup, a konsument zobowiązuje się do zwrotu pieniędzy kredytodawcy;

o kredyt odnawialny (debet na rachunku, karta kredytowa).

Istotną cechą kredytu konsumenckiego jest prawo do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni od jej podpisania bez jakichkolwiek kosztów i bez uzasadnienia. Wystarczy złożyć oświadczenie w tej sprawie i zwrócić pożyczone pieniądze w ciągu 30 dni od tej daty. Jedyne co trzeba zapłacić, to odsetki za okres od dnia otrzymania pieniędzy do dnia spłaty długu. Konsument ma także prawo do spłaty całości lub części kredytu przed terminem określonym w umowie, w dowolnym momencie, bez dodatkowych kosztów. Wtedy całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas umowy.

Różnice w praktyce

Pożyczki dotyczą na ogół mniejszych kwot, krótszych terminów, w związku z czym wiele podmiotów (bankowych i pozabankowych), które ich udzielają, nie wymaga przedstawienia szczególnych zabezpieczeń ani dodatkowych dokumentów. Dokonuje jedynie weryfikacji pożyczkobiorcy w Biurze Informacji Kredytowej i bazach informacji gospodarczych (BIG). Dlatego pożyczkę można uzyskać w bardzo krótkim czasie od momentu złożenia wniosku - cała procedura, niezależnie czy transakcja jest zawierana przez internet czy w siedzibie przedsiębiorcy, może się zamknąć w kwadransie. W związku jednak ze sprawdzaniem danych w BIK i BIG-ach przez banki i inne instytucje finansowe, z tej formy wsparcia nie mogą skorzystać osoby nadmiernie zadłużone - to jednak dobre wyjście dla klientów o nieregularnych dochodach. Pożyczki sprawdzają się gdy natychmiast potrzebujemy gotówki na bieżące wydatki.

Kredyt samochodowy, kredyt na remont, kredyt mieszkaniowy można uzyskać znacznie taniej niż zwykłą pożyczkę. Trzeba się jednak poddać całej bankowej procedurze sprawdzającej przychody, wydatki, ogólny stan majątkowy, dotychczasową historię kredytową i wiele innych czynników. Przy czym dziś trudno ukryć cokolwiek przed bankiem. Dlatego od momentu złożenia wniosku do wypłaty może upłynąć kilka dni, a nawet tygodni. Na ogół też nie dostajemy pieniędzy, tylko kwota kredytu jest przelewana na konto celowe (np. dewelopera lub salonu samochodowego w którym kupujemy). Nawet jeśli pieniądze znajdą się na naszym koncie, nie możemy zmienić zdania i przeznaczyć ich na inny cel. W takiej sytuacji bank mógłby zażądać natychmiastowego zwrotu kredytu.

I wreszcie koszty

Maksymalny poziom oprocentowania nominalnego kredytów i pożyczek jest w Polsce określony prawem. Jego wysokość ograniczona jest w tzw. ustawie antylichwiarskiej do dwukrotności stopy referencyjnej NBP (obecnie 1,5 proc.) powiększonej o 7 punktów procentowych. A zatem dziś maksymalne oprocentowanie nominalne kredytów nie może przekraczać 10 proc. w skali roku.

To ograniczenie dotyczy wyłącznie odsetkowej części kosztów pożyczek. Pozaodsetkowe koszty pożyczki ograniczone są do 25 proc. kwoty pożyczki i 30 proc. za każdy rok umowy. Wszystkie koszty łącznie nie mogą przekroczyć równowartości wypłaconej pożyczkobiorcy kwoty. Dlatego warto potrzeć nie tylko na oprocentowanie, ale wskaźnik rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO), który pozwala na porównanie kosztów różnych kredytów. Ale tylko pod warunkiem, że używamy go do porównywania pożyczek zaciągniętych na taki sam okres. Ten sam kredyt bankowy (1000 zł, 100 zł prowizji, 10 proc. oprocentowanie w skali roku) może mieć RRSO na poziomie 281 proc. lub 35,19 proc. - w zależności od tego, czy wzięty zostanie na miesiąc czy na rok. Ponieważ pożyczki coraz częściej bierzemy na szybkie zachcianki - takie, jak zakupy na Allegro - wiedząc, że pożyczkę spłacimy z następnej pensji. Dlatego RRSO nie zawsze jest najlepszym wskaźnikiem.

@RY1@i02/2017/248/i02.2017.248.00000260b.801.jpg@RY2@

Kto pożycza w sieci?

AN

@RY1@i02/2017/248/i02.2017.248.00000260b.802.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.