Dziennik Gazeta Prawana logo

W pogoni za ukrytym majątkiem są dwie drogi: karna i cywilna

16 maja 2017

Przedsiębiorca, którego dłużnik po uprawomocnieniu się wyroku w sprawie o zapłatę pozbył się wartościowych składników majątku, nie jest całkowicie bezradny. Ma zasadniczo dwie drogi postępowania. W sytuacji gdy zachowanie dłużnika wyczerpuje znamiona przestępstwa udaremnienia lub uszczuplenia zaspokojenia wierzyciela - poszkodowany wierzyciel może złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do organów ścigania. Może również dochodzić swoich praw na drodze cywilnej. Prawo pozwala mu wystąpić ze skargą pauliańską, co następuje w drodze powództwa lub zarzutu przeciwko osobie trzeciej, która wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzyciela uzyskała korzyść majątkową. Co istotne, skorzystanie z pierwszej drogi nie wyklucza drugiej, a wręcz jest wskazane, bo ułatwi dochodzenie roszczeń.

Załóżmy następującą sytuację: właścicielka firmy (pani Klara) dysponuje prawomocnym wyrokiem zasądzającym na jej rzecz od innego przedsiębiorcy (pani Stelli) kwotę 70 tys. zł (wraz z ustawowymi odsetkami oraz kosztami procesu i postępowania klauzulowego). Już po nadaniu ww. wyrokowi klauzuli wykonalności pani Stella darowała swojej córce wartościową nieruchomość, uniemożliwiając przeprowadzenie egzekucji z tego składnika majątku. Innych składników majątku brak. Zatem jakie działania powinna podjąć pani Klara, aby otrzymać należne jej pieniądze?

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.