Ofiary muszą czuć się bezpiecznie w swoim domu i poza nim
Byłam członkiem zespołu, który opracował regulacje prawne dotyczące ochrony osób doznających przemocy domowej, tzw. ustawę antyprzemocową 1.0 i 2.0. Tworząc unormowania, wzorowaliśmy się na najlepszych rozwiązaniach, które funkcjonują w prawodawstwie austriackim i czeskim, dostosowując je do realiów i uwarunkowań naszego kraju. Ustawodawstwo każdego państwa ma przecież swoją specyfikę, przez co pewne rozwiązania sprawdzają się w całości, a inne tylko w jakiejś części, albo wcale.
Przepisy ustawy antyprzemocowej w wersji 1.0 obowiązują od 30 listopada 2020 r. Od tego czasu Ministerstwo Sprawiedliwości regularnie monitoruje i analizuje wszelkie dane i informacje napływające od podmiotów stosujących środki ochrony prawnej wobec osób doznających przemocy domowej, m.in. od funkcjonariuszy policji, żołnierzy Żandarmerii Wojskowej czy sądów. Efektem prowadzonych analiz było opracowanie nowelizacji ustawy antyprzemocowej, mającej na celu jeszcze silniejsze wzmocnienie ochrony osób doznających przemocy domowej poprzez rozszerzenie katalogu instrumentów cywilnoprawnych stosowanych wobec sprawców w postaci: zakazu zbliżania się, zakazu kontaktowania z osobą doznającą przemocy domowej oraz zakazu wstępu i przebywania na terenie szkoły, obiektu sportowego czy jej miejsca pracy.
Zasadniczym celem rozwiązań ustawy antyprzemocowej 2.0 jest to, by osoba krzywdzona przez bliskich mogła czuć się bezpiecznie nie tylko w swoim domu, ale też w każdym miejscu, gdzie zwykle przebywa – w pracy, szkole, na basenie czy w parku. Jest to fundamentalna zmiana, która spowoduje, że zastosowane środki ochrony prawnej będą „podążać za osobą”, a nie ograniczać się do jej miejsca zamieszkania. Podkreślenia wymaga, że jeden z nowych instrumentów ochrony – zakaz kontaktowania się, obejmuje wszelkie środki komunikacji: werbalne i niewerbalne, w tym środki komunikacji elektronicznej na odległość – czyli e-meile, esemesy czy telefony. Sprawca nie będzie mógł używać tych nośników do nękania, zastraszania czy poniżania swoich bliskich. Dzięki temu osoby doznające przemocy domowej będą mogły prowadzić dotychczasowy tryb życia, nie obawiając się już ataku ze strony swojego krzywdziciela.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.