Resort zablokuje trenowanie w Polsce
Ministerstwo Kultury chce ochronić artystów przed bezprawnym korzystaniem z ich prac do treningu AI
Projekt nowej ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych na przełomie marca i kwietnia może trafić do Sejmu. Zapowiedział to minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz. O regulacji jest głośno z powodu tantiem dla artystów od takich streamingów jak Netflix czy Spotify. Jest też ważna z innego powodu: może zablokować prace nad sztuczną inteligencją w Polsce.
Nowelizacja prawa autorskiego ma wprowadzić do polskiego porządku prawnego unijną dyrektywę o prawach autorskich (DSM). Z powodu opieszałości rządu Mateusza Morawieckiego Polska jest jedynym krajem UE, która jej nie implementowała. Nowe kierownictwo resortu kultury w połowie lutego przedstawiło projekt do konsultacji. Choć jest on niemal identyczny jak to, co przygotowano jeszcze za Piotra Glińskiego, znalazł się tam też zupełnie nowy przepis – zakazujący szkolenia modeli generatywnej sztucznej inteligencji na materiałach objętych prawem autorskim nawet przez instytucje kultury i jednostki naukowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.