Dziennik Gazeta Prawana logo

Odrębne postępowanie gospodarcze wraca. Będzie szybciej, drożej, ale czy sprawiedliwie…

Ś rodowiska prawnicze żyją dziś procedowanym właśnie w Sejmie projektem dużej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, który kryje w sobie znaczącą przebudowę sądowego postępowania cywilnego. Cel reformy jest szczytny. Ministerstwo Sprawiedliwości, które jest autorem projektu, zamierza usprawnić działanie sądów, dzisiaj nieprawdopodobnie przeciążonych, rozprawić się z problemem zatorów, a także rosnącej lawinowo liczby napływających spraw.

Projekt budzi jednak olbrzymie kontrowersje, bo rzeczywiście jest to zmiana, która całkowicie przeorganizuje działania i pracę wszystkich: sędziów, stron, a także ich pełnomocników. Krytycy uważają, że zmiany są zbyt rewolucyjne. I uderzą w zwykłych obywateli. Wygrają ci, których stać będzie na dobrych prawników i sprawne dostosowanie się do sztywnych ram. Wymagania będą rzeczywiście bardzo rygorystyczne, np. należy przedstawić wszystkie twierdzenia i fakty już w pierwszych pismach procesowych. Brak odpowiedzi na pozew – będzie działał na niekorzyść strony. Podobnie jak nieuzasadnione niestawienie się na rozprawie. Szczególnie dużo kontrowersji budzi pomysł podwyższenia opłat oraz wprowadzenie nowych, m.in. opłaty za powołanie świadków czy za sporządzenie uzasadnienia.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.