Właściciel mieszkania odpowiada za wybryki najemcyPani Grażyna przeprowadziła się do córki, a swoje mieszkanie wynajęła. Najemca wprawdzie płaci regularnie czynsz, ale wchodzi w konflikty z mieszkańcami kamienicy. Skarżą się, że zachowuje się za głośno, a na zwrócone uwagi reaguje obelgami. Interweniowała nawet policja. Sąsiedzi grożą pani Grażynie, że może nawet zostać pozbawiona prawa do mieszkania. - Czy rzeczywiście odpowiadam za zachowanie lokatora, skoro nie mieszkam razem z nim - zastanawia się czytelniczkaMałgorzata Piasecka-Sobkiewicz•23 marca 2015
Pracownicy ochrony nie mogą zakładać blokady na kołaPani Bożena jest częstym gościem swojej przyjaciółki, która mieszka na zamkniętym osiedlu strzeżonym. Za każdym razem ochroniarz zwracał jej uwagę, że jeśli nie odjedzie sprzed klatki schodowej w ciągu 30 min, założy blokadę na koła. Tak też się w końcu stało, mimo że samochód nie utrudniał innym ruchu na osiedlu. Za zdjęcie blokady zapłaciła 50 zł. Pracownik ochrony dał jej pokwitowanie. Poskarżyła się przyjaciółce, że forma upominania, jaką stosują pracownicy ochrony, jest, delikatnie mówiąc, bardzo nieprzyjemna. Okazało się jednak, że te same sankcje spotykają mieszkańców osiedla. Pracownicy administracji twierdzą, że upoważnienie ochroniarzy do zakładania blokad określa regulamin ruchu samochodowego i pieszego oraz parkowania na terenie osiedli, który został zatwierdzony przez radę nadzorczą spółdzielni mieszkaniowej i który jest rozwieszony w klatkach schodowych. Pani Bożena jest zdezorientowana. Była przekonana, że zakładać blokady mogą tylko policja i straż miejska. - Czy pracownicy ochrony zatrudnieni na osiedlach strzeżonych też mają takie prawo - pytaAnna Binkowska•23 marca 2015
Sądy poradziły sobie z szantażem klauzulamiW minionym roku ponad dziesięciokrotnie spadła liczba postępowań o uznanie zapisów umowy za niedozwoloneMałgorzata Kryszkiewicz•20 marca 2015
Bez zadośćuczynienia za błąd ZUSZUS odmówił mi prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, uznając, że niezdolność do pracy powstała później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania zatrudnienia. Na skutek mojego odwołania sąd zmienił decyzję na moją korzyść, ale proces trwał ponad dwa lata. Czy mogę się domagać od ZUS zadośćuczynienia pieniężnego za błędną decyzję?Ewa Bogucka-Łopuszyńska•19 marca 2015