Inwestor zapłaci tylko wtedy, gdy zgodzi się na podwykonawcęINWESTYCJESławomir Wikariak•21 kwietnia 2016
500+ nie powinno powodować obniżenia alimentówPRAWO RODZINNE Od maja sądowe statystyki wzbogacą się o nową rubrykę. Sądy będą raportować resortowi sprawiedliwości o sprawach, w których ojcowie wnoszą o obniżenie alimentów w związku z wejściem w życie programu 500+Anna Krzyżanowska•21 kwietnia 2016
E-sąd tańszą drogą do odzyskania należnościPan Jacek odziedziczył po rodzicach przedsiębiorstwo. - Przeglądając dokumentację, znalazłem kilka nieuregulowanych faktur - mówi czytelnik. - Niestety od terminu zapłaty minęły już dwa lata. Obawiam się, że gdy wytoczę sprawę w sądzie, dłużnik podniesie zarzut przedawnienia i stracę pieniądze. Czy istnieje tańszy sposób zorientowania się w zamiarach kontrahenta - pytaJan Ludwikowski•20 kwietnia 2016
Spółka nie dostarczyła towaru, ale agentowi prowizja się należyW ramach prowadzonej działalności gospodarczej współpracowałem ze spółką z o.o. Zawarłem z nią umowę o współpracy, której celem była sprzedaż jej produktów odbiorcy zagranicznemu. Zgodnie z treścią kontraktu wspólne przedsięwzięcie polegać miało na doprowadzeniu do podpisania kontraktu na sprzedaż jabłek o określonych parametrach pomiędzy spółką z o.o. jako producentem a kontrahentem zagranicznym. Z tego tytułu przysługiwało mi wynagrodzenie w wysokości 6 proc. od całkowitej wartości netto transakcji. Prowadziłem rozmowy z klientem, doprowadziłem do podpisania umowy. Spółka nie wywiązała się jednak z dostarczenia ostatniej partii dostaw. Uważała, że zagraniczny odbiorca zawyżył parametry zamówionych owoców. Wobec tego odmówiła mi wypłaty wynagrodzenia. Czy miała rację?Leszek Jaworski•19 kwietnia 2016
Za torby w luku przewoźnik odpowie. A za bagaż podręczny...Prowadzę firmę przewozową. Zamierzam wprowadzić zmiany w regulaminie ustalającym warunki przewozu. Przede wszystkim chcę ograniczyć do 1000 zł odpowiedzialność za bagaż oddany przez podróżnego do bagażnika autobusu. Bagaż przekraczający podaną wartość pasażer musiałby ubezpieczyć na własny koszt. Dzięki temu pasażerowie wartościowe przedmioty będą przewozili w torbie podręcznej. Ograniczyłbym w ten sposób również problem z wyłudzeniami nienależnych pieniędzy. Inną planowaną zmianą w regulaminie jest wyłączenie odpowiedzialności firmy za rzeczy pozostawione przez pasażerów w autobusie. Firma ponadto będzie odpowiadała tylko i wyłącznie za przewożony bagaż, na który pasażer może przedstawić dokument potwierdzający, że został on jej powierzony i że wniesiona została stosowna opłata. Czy takie zapisy będą zgodne z prawem?Leszek Jaworski•19 kwietnia 2016
Leasingobiorca zawinił, zapłaci więc zaległe ratyTEZA: Obowiązek pomniejszenia wysokości przewidzianych w umowie leasingu, a niezapłaconych rat o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i rozwiązania umowy, nie obejmuje rat wymagalnych przed rozwiązaniem umowy (art. 70915 kodeksu cywilnego).Leszek Jaworski•19 kwietnia 2016
Owoce z zatrutego drzewa rodzą się nie tylko w postępowaniu karnymProcedura cywilna ani nie zakazuje jednoznacznie korzystania z nielegalnie zgromadzonych dowodów, ani też wprost na to nie pozwala. Efekt: rozbieżne orzecznictwoRafał Krawczyk•19 kwietnia 2016
Biblioteka jest uprawniona do windykacji należnościOtrzymałem pismo z firmy windykacyjnej, w którym ta domaga się zapłaty określonej sumy pieniędzy. Chodzi o karę za przetrzymanie książek wypożyczonych z biblioteki. Mam wątpliwości, czy takie działanie firmy jest zgodne z prawem. Czy samorządowa wypożyczalnia miała prawo porozumieć się z windykatorem w celu dochodzenia roszczeń, w tym podzielić się z tą firmą moimi danymi osobowymi? Chyba nie można porównywać długów, i sposobów ich dochodzenia, wynikających np. z zaciągniętych pożyczek z należnościami wobec biblioteki. Przecież przetrzymanie książki to nie to samo, co zaprzestanie spłaty kredytu, to zupełnie inny ciężar gatunkowy - irytuje się pan KamilPiotr Pieńkosz•19 kwietnia 2016
Biuro nie może dowolnie podnosić ceny wycieczkiJeszcze jesienią wykupiłem za niemałą kwotę w biurze podróży wycieczkę na Daleki Wschód - opowiada pan Janusz. - Wczoraj, na dwa tygodnie przed wyjazdem, zadzwonił do mnie pracownik biura podróży i powiedział, że muszę dopłacić około 400 zł, bo cena wycieczki wzrosła. Zajrzałem do umowy - rzeczywiście, zapisano tam, że mogą podnieść cenę na 14 dni przed wyjazdem. Postanowiłem dopłacić, nie chcę rezygnować z urlopu, ale takie postępowanie biura bardzo mi się nie podoba. Wydaje mi się, że celowo umówili się na jedno, a dokładnie w terminie przewidzianym umową dorzucili kilkaset złotych. Co mogę zrobić w tej sprawie - pyta czytelnikMałgorzata Raczkowska•19 kwietnia 2016