Nie trzeba być członkiem stowarzyszenia działkowców, by dysponować ogródkiemPan Kazimierz jest już w podeszłym wieku. Do niedawna wszystkie wolne chwile spędzał, uprawiając działkę. Ostatnio jednak podupadł na zdrowiu. - Ziemia leży odłogiem, a mnie brakuje pieniędzy - opowiada. - Chciałbym sprzedać mój ogródek, bo już nie jestem w stanie zadbać o niego, przykro mi patrzeć, jak zarasta. Jak się do tego zabrać - zastanawia się mężczyzna. - Czy nabywca musi należeć do związku działkowców - pytaMałgorzata Raczkowska•29 czerwca 2018
Hazardziści będą finansować pisarzyZ Funduszu Promocji Kultury będą pochodzić pieniądze rekompensujące darmowe wypożyczanie książek przez biblioteki publiczneSławomir Wikariak•29 czerwca 2018