Zwrot pieniędzy za niewykorzystane lekcjeSzkoły języków obcych bezprawnie uzależniają zawieranie umów od zaciągania przez uczących się nieoprocentowanego kredytu na pokrycie kosztów kursu.03 lipca 2018
Alicja Tysiąc wygrała z tygodnikiemSąd uznał, że "Gość Niedzielny" mógł nazwać aborcję zabójstwem, ale nie w odniesieniu do konkretnej osobyArtur Grabek•03 lipca 2018
Na publikowanie zdjęć i f ilmów konieczna jest zgodaDANE OSOBOWE Brałam udział w kilku spotkaniach dyskusyjnych dotyczących przyszłości mojej gminy i przez nią organizowanych. Na niektóre wcześniej rejestrowałam się (przez internet), na innych wpisywałam się na listę, podając dane personalne. Na jedno ze spotkań przyszło tylko pięciu mieszkańców. Gdy tylko ktoś zabierał głos, natychmiast kierowały się na niego dwie kamery (jedna obsługiwana przez lokalną telewizję). Był też fotoreporter, który robił zdjęcia w dużym zbliżeniu. Zaprotestowałam, gdyż nie wyrażałam zgody na utrwalanie moich wystąpień i wykorzystywanie wizerunku. Wtedy usłyszałam, że muszą dokumentować spotkania i że powstanie z nich kilkuminutowy film - pisze pani Kinga. - Czy gmina ma prawo wykorzystać nagranie z moim udziałem do swoich działań? Czy nie powinna zapytać mnie o zgodę? Czy podczas imprez lokalnych ich uczestnicy powinni być pytani, czy życzą sobie, by zdjęcia z ich udziałem były wykorzystywane - zastanawia się czytelniczkaRenata Majek•03 lipca 2018
Nie rób drugiemu, co tobie niemiłeSTOSUNKI SĄSIEDZKIE Rozpocząłem prace ziemne na swojej działce, ale sąsiad domaga się, abym je przerwał. Twierdzi, że jego dom jest zagrożony, bo utraci oparcie, albo dojdzie do uszkodzenia konstrukcji. Nie trafiają do niego argumenty, że prace prowadzę legalnie, bo mam pozwolenie budowlane. Zresztą on ma pretensje o wszystko, np. o to, że opryskuję drzewa środkiem owadobójczym - skarży się pan Tomasz. - Czy może mnie tak ograniczać - pyta zgnębiony czytelnikMałgorzata Piasecka-Sobkiewicz•03 lipca 2018
Osoba dotknięta chorobą psychiczną może wziąć ślubJuż w dzieciństwie u córki pani Bożeny stwierdzono niedorozwój umysłowy. Z tego powodu szkolę podstawową ukończyła z trzyletnim opóźnieniem. Nie jest ubezwłasnowolniona. Po dojściu do pełnoletności rozpoczęła pracę w zakładzie, który zatrudnia niepełnosprawnych. Poznała tam swojego partnera życiowego, z którym pozostaje w konkubinacie i ma z nim dziecko. Oboje chcą zalegalizować związek i zawrzeć małżeństwo. - Przyjaciółka powiedziała mi, że jest to możliwe, pod warunkiem że sąd na to pozwoli. Czy sytuacja zdrowotna mojej córki ma wpływ na jej plany matrymonialne - pyta czytelniczkaMałgorzata Piasecka-Sobkiewicz•03 lipca 2018