Dziennik Gazeta Prawana logo

Matka nie powinna czekać ze złożeniem wniosku o zasiłek

27 czerwca 2018

Orzeczenie

Pracownica zatrudniona w prywatnej firmie, której ZUS zakwestionował prawo do podlegania ubezpieczeniom społecznym, powinna złożyć wniosek o wypłatę świadczenia w ciągu sześciu miesięcy od urodzenia dziecka.

W lutym 2003 r. kobieta podjęła pracę. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia z powodu ciąży przekazała pracodawcy zwolnienie lekarskie. Niewiele jednak jej to dało, ponieważ w czerwcu tego samego roku ZUS zakwestionował jej ubezpieczenie. Uznano bowiem, że umowa o pracę została zawarta wyłącznie w celu wyłudzenia zasiłku chorobowego.

Zainteresowana odwołała się od tej decyzji do sądu pracy. W 2007 r. zapadł w tej sprawie korzystny dla ubezpieczonej prawomocny wyrok. Na jego podstawie ZUS musiał uznać, że pracownica podlegała ubezpieczeniom społecznym w 2003 r. czyli kiedy była w ciąży i przebywała na zwolnieniu.

Tocząca się sprawa dotycząca prawa do ubezpieczenia w ZUS spowodowała, że pracownica po urodzeniu dziecka nie złożyła jednak wniosku do zakładu o wypłatę zasiłku macierzyńskiego. Zainteresowana zrobiła to dopiero w 2007 r., po zakończeniu pierwszej sprawy w sądzie. ZUS odmówił wypłaty takiej formy pomocy, twierdząc, że po pięciu latach uprawnienie do wsparcia uległo przedawnieniu.

Zainteresowana skierowała sprawę do sądu pracy, lecz sąd zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji wydał niekorzystne dla niej wyroki. Ubezpieczona złożyła kasację do Sądu Najwyższego (SN), argumentując to tym, że prawo do zasiłku nabyła dopiero po stwierdzeniu przez sąd, że faktycznie podlega ubezpieczeniom w ZUS. Sąd jednak oddalił kasację.

Wskazał bowiem, że zgodnie z art. 67 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. 2010 r. nr 77, poz. 512 z późn. zm.), roszczenie o wypłatę zasiłku macierzyńskiego przedawnia się po upływie sześciu miesięcy od ostatniego dnia okresu, za który to świadczenie przysługuje.

- I to nastąpiło w tym przypadku. Spór bowiem o podleganie ubezpieczeniom nie spowodował przesunięcia tego terminu - wyjaśnił Zbigniew Korzeniowski, sędzia sprawozdawca SN.

Bożena Wiktorowska

bozena.wiktorowska@infor.pl

Wyrok Sądu Najwyższego z 6 grudnia 2012 r., sygn. akt I UK 324/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.