Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Jak zgodnie z prawem założyć letni ogródek z piwem i kiełbasą

3 lipca 2012
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Prowadzenie ogródka piwnego podczas wakacji może okazać się dochodowym interesem przy małych nakładach finansowych. Jego uruchomienie wymaga zarejestrowania firmy i uzyskania zezwolenia na sprzedaż alkoholu

Zmęczeni zgiełkiem dużych miast i zatłoczonymi restauracjami konsumenci szukają ustronnych miejsc, w których mogliby choćby przez kilka godzin odpocząć ze znajomymi czy rodziną. Z tego powodu niesłabnącą popularnością cieszą się letnie ogródki piwne, które jak grzyby po deszczu zaczynają powstawać głównie na peryferiach aglomeracji. Zorganizowanie sezonowego ogródka z piwem i kiełbasą może okazać się dochodowym biznesem, pod warunkiem że znajdzie się on w dobrym miejscu i przyciągnie klientów przystępnymi cenami oferowanych produktów.

Rejestracja działalności

Uruchomienie ogródka piwnego wiąże się z koniecznością dopełnienia kilku urzędowych formalności. Pomimo tego, że jest to biznes sezonowy, z którego prawdziwe zyski można czerpać przez kilka miesięcy w roku, to jego prowadzenie wymaga zarejestrowania działalności gospodarczej. Wszystko dlatego że tego rodzaju usługi są wykonywane zarobkowo w sposób zorganizowany i ciągły.

Właściciel plenerowego ogródka z piwem i kiełbasą może podjąć działalność gospodarczą już w dniu złożenia wniosku o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Ma on również prawo określić we wniosku późniejszy dzień podjęcia działalności gospodarczej. Wnioski o wpis do CEIDG są wolne od opłat.

Podstawowym przedmiotem działalności letniego ogródka jest sprzedaż piwa. Może ona odbywać się jednak wyłącznie na podstawie uzyskanego wcześniej zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Przepisy nie przewidują specjalnych zezwoleń wydawanych dla miejsc spożywania piwa na zewnątrz punktów sprzedaży gastronomicznej. Z tego powodu sprzedaż piwa i innych napojów odbywa się na podstawie zezwolenia udzielonego przedsiębiorcy na prowadzenie restauracji, baru czy innego punktu gastronomicznego, do którego przylega taki ogródek. Podobnie jest, gdy działa on samodzielnie lub w bliższej lub dalszej odległości od lokalu gastronomicznego. W takiej sytuacji musi być on jednak traktowany jako odrębny punkt sprzedaży, który powinien działać na podstawie osobnego zezwolenia. Prowadzący ogródek musi także przewidzieć dla klientów możliwość korzystania z toalety, której nie może zabraknąć w miejscu spożywania niskoprocentowych trunków.

Zezwolenie od gminy

Za wydanie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży odpowiada wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na lokalizację punktu sprzedaży. Zezwolenie jest wydawane na podstawie pisemnego wniosku przedsiębiorcy i zarazem oddzielnie na napoje o zawartości do 4,5 proc. alkoholu oraz na piwo, alkohole o mocy od 4,5 do 18 proc. (z wyjątkiem piwa) oraz alkohole powyżej 18 proc. zawartości alkoholu. Zezwolenia są wydawane dopiero po uzyskaniu pozytywnej opinii gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych o zgodności lokalizacji punktu sprzedaży z uchwałami rady gminy.

Wniosek o wydanie zezwolenia na sprzedaż piwa powinien zawierać:

oznaczenie rodzaju zezwolenia;

oznaczenie przedsiębiorcy, jego siedzibę i adres, w przypadku ustanowienia pełnomocników ich imiona, nazwiska i adres zamieszkania;

numer w CEIDG;

przedmiot działalności gospodarczej;

adres punktu sprzedaży;

adres punktu składowania napojów alkoholowych (magazynu dystrybucyjnego).

Do wniosku trzeba dołączyć dokument potwierdzający tytuł prawny wnioskodawcy do lokalu (terenu) stanowiącego punkt sprzedaży napojów alkoholowych i pisemną zgodę właściciela, użytkownika, zarządcy lub administratora budynku, jeżeli punkt sprzedaży będzie zlokalizowany w budynku mieszkalnym wielorodzinnym.

Chociaż założenie, zawieszenie i likwidacja działalności gospodarczej przez osobę fizyczną nie pociąga za sobą obecnie żadnych kosztów, to pewne opłaty wiążą się już z samym uzyskaniem zezwolenia na sprzedaż piwa. Przedsiębiorcy, którzy chcą sprzedawać piwo i napoje zawierające do 4,5 proc. alkoholu, muszą zapłacić jednorazowo 525 zł. Tyle samo kosztuje decyzja pozwalająca sprzedawać trunki zawierające do 18 proc. alkoholu. Za zezwolenie na sprzedaż napojów zawierających powyżej 18 proc. alkoholu płaci się 2100 zł. Dodatkowo przedsiębiorcy muszą później wnieść do gminy roczną opłatę stosunkową uzależnioną od wartości sprzedanych trunków (tzw. kapslowe).

Organizacja techniczna

Otworzenie letniego ogródka z piwem nie zawsze wymaga dużych nakładów finansowych i zakupu całego wyposażenia. Wiele osób zastanawia się, czy w związku z prowadzeniem podobnego rodzaju działalności mogą wydzierżawić od dystrybutorów piwa nie tylko osprzęt do jego nalewania, ale również stoliki, krzesła (ławki) i parasole. Mankamentem takiej działalności, który zniechęca producentów do zawierania umów z właścicielami sezonowych ogródków piwnych, jest właśnie to, że działają one tylko przez kilka miesięcy w roku. Dlatego producenci albo nie chcą pożyczać takiego wyposażenia nowym klientom, albo narzucają im swoje warunki. Dotyczą one np. miesięcznych minimalnych limitów sprzedaży, która często musi przekraczać 1 tys. litrów na miesiąc. Poza tym nie życzą sobie zazwyczaj, by pod ich parasolami konsumowano produkty konkurencyjnych browarów. Właściciel ogródka będzie musiał w takich przypadkach ograniczyć się do sprzedaży piwa jednego browaru, co może wpłynąć na konkurencyjność jego oferty.

Z tych powodów otwierając letni ogródek piwny, warto zastanowić się nad zakupem nowych (lub używanych) mebli. Coraz częściej można nabyć po bardzo przystępnych cenach własnoręcznie robione drewniane stoły i ławki. W tym celu najlepiej udać się do stolarzy z mniejszych miejscowości lub przeszukać aukcje internetowe, gdzie swoje wyroby sprzedają również osoby prywatne.

Dodatkowe atrakcje

Działalność plenerowego ogródka nie może ograniczać się do sprzedaży piwa. Osoby, które zakładały taki biznes, podkreślają, że najwięcej zarabiały, sprzedając przy okazji jedzenie z grilla - typu pieczone kiełbaski, żeberka, karkówka czy kaszanka. Oprócz tego w ofercie można mieć suche przekąski, takie jak paluszki, chipsy czy orzeszki ziemne, oraz zimne napoje (soki, wody, napoje gazowane). Poszerzanie oferty o takie artykuły może wiązać się jednak z koniecznością spełnienia określonych wymogów sanitarnych.

Przedsiębiorcy prowadzący sezonowe ogródki piwne muszą pamiętać również o tym, że prowadzenie działalności w późnych porach nocnych wiąże się z ryzykiem zakłócania spokoju sąsiadów z okolicy. Cisza nocna w porach 6.00 - 22.00 obowiązuje nie tylko mieszkańców bloków. Hałasujący klienci mogą spowodować interwencję służb porządkowych (policji lub straży miejskiej). Może to skutkować w pierwszej kolejności pouczeniem, a w razie powtarzania się zakłóceń kolejnymi mandatami dla przedsiębiorcy. Poza tym powtarzające się wielokrotnie zakłócanie ciszy nocnej może zostać potraktowane jako naruszenie warunków wykonywania działalności gospodarczej czy udzielonego zezwolenia na podawanie piwa. Co za tym idzie może się skończyć jego odebraniem.

Zawieszenie firmy

Prowadzenie ogródków piwnych, które nie są powiązane z lokalem gastronomicznym, jest najczęściej działalnością sezonową, a więc po zakończeniu okresu wiosenno-letniego zupełnie nieopłacalną. Właściciel ogródka nie musi jednak wtedy zamykać działalności gospodarczej. Aby uniknąć kosztów, może on zawiesić działalność gospodarczą do następnego roku. Przedsiębiorcy niezatrudniający pracowników mogą sobie pozwolić dzisiaj na zawieszenie wykonywanej działalności gospodarczej na okres od 30 dni do 24 miesięcy.

W okresie zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej przedsiębiorca nie może wykonywać działalności gospodarczej i osiągać bieżących przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. Ma jednak prawo wykonywać wszelkie czynności niezbędne do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów, przyjmować należności, ma obowiązek regulowania zobowiązań powstałych przed datą zawieszenia świadczenia usług. Może też zostać poddany kontroli na zasadach przewidzianych dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą. Inne prawa i obowiązki związane z zawieszeniem firmy wymienia art. 14a ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Po upływie sezonu zimowego można rozstawić ogródek na nowo, wznawiając działalność.

PRZYKŁADY

1 Czy sąsiedzi mogą sprzeciwić się utworzeniu ogródka albo narzucić jego wystrój

Organ stanowiący gminy nie może uzależniać lokalizacji punktów od zgody mieszkańców. Takich ograniczeń nie przewidują żadne obowiązujące przepisy ustanawiające zakazy sprzedaży i podawania napojów alkoholowych. Radni nie mogą wprowadzać dodatkowych ograniczeń w prowadzeniu działalności, niż przewiduje ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Przykładowo w 2008 r. jedna z rad gmin bezprawnie wydała wytyczne dotyczące wystroju i aranżacji ogródków gastronomicznych (np. wystrój ogródków powinien nawiązywać formą do otaczającej go architektury, parasole powinny być estetyczne, zadbane, po zakończeniu sezonu letniego, najpóźniej do 31 października, wszystkie ogródki muszą być zdemontowane). Sąd uznał, że nie mieści się to w ramach ustawy (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 16 października 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 307/08 i wyrok WSA w Olsztynie z 17 marca 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 26/09).

2 Czy gmina odbierze zezwolenie na handel alkoholem za sprzedaż piwa niepełnoletniemu

W takich sytuacjach nie ma znaczenia, czy nastolatek otrzymał alkohol z rąk właściciela ogródka, czy osoby, która jedynie u niego pracuje albo mu chwilowo pomaga. Wójt, burmistrz, prezydent zawsze cofa zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych w kilku przypadkach. Robi to przede wszystkim w razie stwierdzenia sprzedaży i podawania napojów alkoholowych osobom nieletnim, nietrzeźwym, na kredyt lub pod zastaw. Podobnie będzie w przypadku wprowadzenia do sprzedaży napojów alkoholowych pochodzących z nielegalnych źródeł. Na podobne konsekwencje narażają się właściciele ogródków piwnych, którzy będą próbowali ukryć prawdziwą ilość sprzedanego alkoholu w związku z przedstawieniem fałszywych danych w oświadczeniu o wartości sprzedaży alkoholu w roku poprzednim. Przedsiębiorca, któremu cofnięto zezwolenie, może wystąpić z wnioskiem o ponowne wydanie zezwolenia nie wcześniej niż po upływie 3 lat.

3 Czy grożą jakieś konsekwencje za odtwarzanie muzyki bez umowy z ZAiKS-em

Jeśli kontrolerzy z organizacji zbiorowego zarządzania wykryją, że przedsiębiorca nie ma stosownej umowy i nie wnosi opłat, to będzie musiał uregulować wszystkie należności z tego tytułu od chwili rozpoczęcia działalności. W pierwszej kolejności przedstawiciel organizacji podejmuje zawsze próby ugodowego załatwienia kwestii zaległych tantiem. Jeśli to nie poskutkuje, organizacja może dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej. Ma też prawo zgłosić sprawę do prokuratury, wskutek czego przedsiębiorca może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Prawo autorskie uzależnia wysokość grożącej kary od tego, czy publiczne odtwarzanie muzyki było podstawą działalności firmy (np. klub, szkoła tańca), czy jedynie towarzyszyło działalności (np. restauracja, sklep z odzieżą). Publiczne odtwarzanie utworów bez licencji w sytuacji, gdy przynosi to przedsiębiorcy stały dochód, jest zagrożone karą pozbawienia wolności w wymiarze od 6 miesięcy do 5 lat.

Adam Makosz

adam.makosz@infor.pl

Podstawa prawna

Ustawa z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2010 r. nr 220, poz. 1447 z późn. zm.).

Ustawa z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2007 r. nr 70, poz. 473 z późn. zm.).

Ustawa z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.