Opłaty od farmaceutów mogą być nielegalne
Uprawnienia
Uchwała Naczelnej Rady Aptekarskiej to za mało, żeby pobierać pieniądze za wydanie zaświadczenia o posiadanych przez farmaceutę kwalifikacjach.
Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz wystąpiła do ministra zdrowia z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie legalności opłaty pobieranej przez Naczelną Radę Aptekarską za wydanie zaświadczenia potwierdzającego kwalifikacje farmaceuty. O taki dokument do izby aptekarskiej występują aptekarze, którzy zamierzają podjąć pracę w innych krajach UE.
Zgodnie z uchwałą samorząd aptekarski może od wnioskodawcy pobrać opłatę równowartość 100 euro tytułem zwrotu kosztów. Lekarze za wydanie podobnego zaświadczenia przez Naczelną Radę Lekarską nie ponoszą żadnych kosztów.
RPO ma wątpliwości co do podstawy prawnej do wprowadzenia takiej opłaty. Rzecznik już raz wystąpiła w tej sprawie do ministra zdrowia.
Były wiceminister Andrzej Włodarczyk wskazał na art. 1 ust. 2 ustawy z 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz.U. nr 225, poz. 1635 ze zm.).
Jednak rzecznik praw obywatelskich ma wątpliwości co do takiego zakwalifikowania opłaty, skoro podstawą prawną do jej żądania jest uchwała NRA, a nie przepisy ustawy o opłacie skarbowej, które ustalają jej wysokość.
100 euro za wydanie zaświadczenia dla farmaceuty nie jest opłatą skarbową
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu