Dziennik Gazeta Prawana logo

Jawność boli trzecią władzę

2 lipca 2018

Sędziowie nie są ani bardziej uczciwi, ani bardziej moralni niż inne osoby, których oświadczenia są jawne - przekonują eksperci. Dlaczego więc majątki najważniejszych przedstawicieli sądownictwa pozostają ukryte?

Strony internetowe Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego rozczarowują. Próżno na nich szukać oświadczeń majątkowych prof. Andrzeja Rzeplińskiego, prezesa TK, Stanisława Dąbrowskiego, pierwszego prezesa SN, czy prof. Romana Hausera, prezesa NSA. Zresztą swych oświadczeń nie ujawniają opinii publicznej również wszyscy pozostali sędziowie najważniejszych w kraju sądów.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.