Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Nie jest łatwo wspólnikowi uwolnić się od odpowiedzialności

24 października 2013
Ten tekst przeczytasz w

Każdy uczestnik spółki jawnej zobowiązany jest do uiszczenia nieopłaconych przez nią składek na ubezpieczenia z mocy prawa. Nawet jeżeli nie został wskazany w decyzji ZUS

Wspólnicy spółki jawnej ponoszą odpowiedzialność za nieopłacone składki na ubezpieczenia społeczne na porównywalnych zasadach jak za zaległości podatkowe. Jest to odpowiedzialność surowa i obejmująca niejednokrotnie znaczne kwoty. Niełatwo jest także się od niej uwolnić. Zgodnie z art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: u.s.u.s.) do należności z tytułu składek stosuje się odpowiednio przepisy ustawy - Ordynacja podatkowa (dalej: o.p.). Artykuł 115 par. 1 tej ustawy przewiduje, że wspólnik spółki cywilnej, jawnej, partnerskiej oraz komplementariusz spółki komandytowej albo komandytowo-akcyjnej odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie ze spółką i z pozostałymi wspólnikami za zaległości podatkowe spółki. Przepis ten stosuje się także do odpowiedzialności byłego wspólnika za zaległości składkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie, gdy był on wspólnikiem.

Obowiązek zapłaty odsetek uzależniony jest od istnienia zaległości. Skoro więc dana osoba ma obowiązek zapłaty zaległości, i to także wtedy, gdy jest już byłym wspólnikiem, to tym samym ciąży na niej także obowiązek uiszczenia odsetek jako świadczenia ubocznego, związanego ze zobowiązaniem. I to nawet za okres, kiedy nie pozostaje ona już w spółce. Tak wskazywał NSA w wyroku z 13 grudnia 2005 r. (sygn. akt FSK 2232/04, LEX nr 187575).

Istotne jest, że ustawodawca nie przewidział wprost żadnych okoliczności, pozwalających wspólnikom na zwolnienie się od odpowiedzialności w całości lub też w pewnym zakresie. Jedynym wyjątkiem jest tu czasowe ograniczenie związane z posiadaniem statusu wspólnika.

Jakie rozstrzygnięcie

W praktyce sporne bywa określenie, czy ZUS obciążając wspólników spółki jawnej odpowiedzialnością za składki, powinien wydać jedną decyzję obejmującą wszystkich wspólników. Podobnie jak to, czy musi wskazać, że ponoszą oni odpowiedzialność solidarną wraz ze spółką. Rozstrzygając tę kwestię, SN w wyroku z 19 czerwca 2012 r. (sygn. akt II UK 272/11, LEX nr 1229810) uznał, że nie jest to konieczne. Wskazał, że wspólna odpowiedzialność spółki jawnej i jej wspólników za zaległości składkowe na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, FP i FGŚP powstaje z mocy prawa. Dochodzenie jej następuje według rygoru odpowiedzialności solidarnej, niezależnie od wskazania spółki (jako płatnika) w decyzji ZUS. Sąd wyjaśnił także, że wydanie osobnych decyzji stwierdzających odpowiedzialność wspólników spółki jawnej na podstawie art. 115 par. 1 o.p. stanowi tylko brak z punktu widzenia późniejszej możliwości dochodzenia przez dłużnika solidarnego regresu w przypadku wyegzekwowania od niego całej kwoty długu. Nie ma przy tym skutku materialnego ani formalnego dla dochodzenia przez ZUS zaległości składowych. Oznacza to, że brak wskazania w treści decyzji organu rentowego wszystkich wspólników odpowiedzialnych za składki oraz spółki nie stanowi błędu powodującego zwolnienie ich od odpowiedzialności. Wynika to też z tego, że na podstawie art. 22 par. 2 ustawy - Kodeks spółek handlowych (dalej: k.s.h.) każdy wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem, solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką. Decyzja wydana na podstawie art. 115 par. 1 o.p. ma wobec wspólników spółki jawnej tylko charakter deklaratywny.

Niezależnie od wkładów i winy

ZUS może orzec o odpowiedzialności danej osoby za pełną kwotę zaległości, niezależnie od wartości wniesionego przez nią do spółki wkładu. Podobnie wskazywał NSA w wyroku z 1 września 2000 r. (sygn. akt III SA 1456/99, LEX nr 47009). Zgodnie z tym nawet minimalny wkład pozwala na zastosowanie wobec wspólnika art. 115 o.p. [przykład 1]

Podobnie bez znaczenia dla odpowiedzialności jest stopień uczestnictwa poszczególnych wspólników w działalności spółki i przyczynienia się do powstania zaległości z tytułu składek. Wynika to z tego, że odpowiedzialność ma charakter obiektywny, czyli niezależny od zawinienia. Organ rentowy nie musi więc wykazać winy odpowiedzialnego w powstaniu zaległości. Podobnie wskazywał też WSA w Olsztynie w wyroku z 19 października 2007 r. (sygn. akt I SA/Ol 182/06 Jur. Podat. 2008/1/93) oraz WSA w Warszawie w wyroku z 16 czerwca 2004 r. (sygn. akt III SA 447/03, M. Podat. 2004/9/47). Pogląd taki jest więc już ugruntowany w orzecznictwie sądowym.

Trzeba też podkreślić, że wspólnicy nie mogą w umowie ograniczyć ani ukształtować w inny sposób zasad odpowiedzialności wynikających z art. 115 o.p. Obowiązek ten ukształtowany jest przepisami ustawy i ma charakter publicznoprawny, a nie prywatnoprawny. Wspólnik nie mógłby więc skutecznie powoływać się na treść zawartej umowy, w celu zwolnienia się od odpowiedzialności lub też jej ograniczenia. Bezzasadne byłyby więc zarzuty powołującego się np. na pisemne zapewnienie złożone mu przez pozostałych wspólników o przejęciu części odpowiedzialności za zadłużenie spółki w zakresie płatności z tytułu składek ZUS. Umowa między wspólnikami mogłaby mieć znaczenie w stosunkach pomiędzy nimi i tym samym stanowić podstawę do określenia ewentualnych, wzajemnych rozliczeń. [przykład 2]

Osobiście i solidarnie

Omawiana odpowiedzialność według ordynacji podatkowej ma charakter osobisty i solidarny. Obejmuje więc cały majątek osobisty - tak teraźniejszy, jak i przyszły. Zgodnie z art. 366 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm., dalej: k.c.), regulującym solidarność bierną, każdy z dłużników zobowiązany jest do spełnienia całego świadczenia, tak jakby był jedynym dłużnikiem. Przepis ten znajduje zastosowanie na podstawie art. 91 o.p. Wierzyciel może żądać spełnienia całości lub części świadczenia, według własnego wyboru, od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub też od każdego z osobna. To organowi rentowemu jako wierzycielowi przysługuje więc uprawnienie do dokonania wyboru tego ze wspólników, od którego będzie żądał spłaty długu. W praktyce oznacza to, że można obciążyć jednego ze wspólników odpowiedzialnością za pełną kwotę zadłużenia spółki, oczywiście z ograniczeniem odpowiedzialności byłego wspólnika do okresu jego uczestnictwa w spółce. Wniosek taki wynika z samej istoty solidarnego charakteru odpowiedzialności (teza 2 wyroku NSA z 1 września 2000 r., sygn. akt III SA 1456/99, LEX nr 47009). Stanowi to znaczne ułatwienie dla ZUS dochodzącego zapłaty nieuiszczonych składek.

Postępowanie przed sądem

Określenie odpowiedzialności wspólników za składki następuje w decyzji wydawanej przez ZUS. Jeżeli wspólnik nie zgadza się z jej treścią, to może złożyć, za pośrednictwem ZUS, odwołanie do sądu. Artykuł 4779 par. 1 i 2 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm., dalej: k.p.c.) reguluje zasady składania odwołań. W takim przypadku sąd, do którego wniesiono odwołanie, niezwłocznie przekazuje protokół organowi, od którego pochodzi zaskarżona decyzja. Jeśli jednak sąd ten jest właściwy do jego rozpoznania, to przewodniczący niezwłocznie zażąda akt sprawy i nada bieg odwołaniu, przesyłając odpis protokołu organowi, od którego pochodzi zaskarżona decyzja. Odwołanie od decyzji, mimo że jest składane do ZUS, to jednak jest pismem procesowym wszczynającym postępowanie sądowe i powinno tym samym spełniać określone wymogi formalne. Należą do nich, zgodnie z art. 47710 par. 1 k.p.c.: oznaczenie zaskarżonej decyzji, określenie i zwięzłe uzasadnienie zarzutów i wniosków oraz podpis ubezpieczonego albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika. Podobnie wypowiadał się SN w postanowieniu z 20 kwietnia 2000 r. (sygn. akt II UKN 132/00, PPiPS 2001/6/68), stwierdzając, że odwołanie od decyzji organu rentowego, tak jak każde pismo procesowe, powinno zawierać elementy wskazane w art. 126 par. 1 k.p.c. A w tym: oznaczenie rodzaju pisma, osnowę wniosku oraz dowody na poparcie przytoczonych twierdzeń, a także - z uwagi na jego charakter - oznaczenie zaskarżonej decyzji z przytoczeniem zarzutów wobec niej oraz uzasadnienie. Są to wymagania minimalne. Dlatego też odwołanie może zawierać również inne, dodatkowe elementy (np. żądanie przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków czy opinii biegłych). Po wniesieniu odwołania postępowanie przed sądem toczy się w trybie procesu, a ZUS i wspólnik odwołujący się od decyzji są równorzędnymi stronami.

Udział w postępowaniu zainteresowanych wynika z art. 47711 par. 1 i 2 k.p.c. Według tego przepisu stronami postępowania sądowego są: ubezpieczony, inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ rentowy i zainteresowany. Z kolei zainteresowanym jest ten, czyje prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli osoba taka nie została wezwana do udziału w sprawie przed organem rentowym, sąd wezwie ją do udziału w postępowaniu z urzędu albo na wniosek jej lub jednej ze stron. Sąd rozstrzygający spór powinien w tym zakresie działać z urzędu. W razie braku wezwania przez sąd do udziału w sprawie zainteresowanych - wspólników, postępowanie jest dotknięte nieważnością, co jest badane z urzędu przez sąd II instancji. Podobnie wskazał SN w uchwale z 29 lipca 1998 r. (sygn. akt III ZP 20/98, OSNP 1998/23/690), stwierdzając, że niewezwanie przez sąd zainteresowanego do udziału w postępowaniu (art. 47711 par. 2 zdanie drugie k.p.c.) powoduje nieważność tego postępowania (art. 379 pkt 5 w związku z art. 47711 par. 1 k.p.c.).

Ważne

Odpowiedzialność za zaległości z tytułu składek jest niezależna od wysokości poszczególnych wkładów i zaangażowania wspólników spółki jawnej

Ważne

W postępowaniu przed sądem powinni brać udział wszyscy wspólnicy spółki z okresu, którego dotyczy zaskarżona decyzja, niezależnie czy złożyli oni odwołania od decyzji zobowiązujących do zapłaty składek, czy też nie. Mają oni status zainteresowanych

Złożenie odwołania

Pouczenie o przysługującym odwołaniu i sposobie jego wniesienia powinno znajdować się w decyzji organu rentowego.

Wnosi się je na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji.

ZUS przekazuje niezwłocznie odwołanie wraz z aktami sprawy do sądu. Może jednak na tym etapie uznać je za uzasadnione w całości lub w części. Jeżeli uzna odwołanie w całości za słuszne, może zmienić lub uchylić zaskarżoną decyzję i w takim przypadku odwołaniu nie nadaje się dalszego biegu.

Wspólnik może także wnieść odwołanie bezpośrednio do protokołu w sądzie właściwym do rozpoznania sprawy albo w sądzie właściwym dla jego miejsca zamieszkania.

PRZYKŁAD 1

Umowa nie wyłącza

Pan Tomasz został wspólnikiem spółki jawnej. Umowa przewiduje, że jest on zwolniony od udziału w stratach podmiotu. Takie postanowienie umowy nie oznacza, że nie ponosi on odpowiedzialności za długi spółki z tytułu składek ZUS. Kwestia zwolnienia od udziału w stratach należy do stosunków wewnętrznych spółki i nie ma wpływu na zasady odpowiedzialności wspólników jako osób trzecich za zobowiązania publicznoprawne. Zgodnie z art. 115 par. 1 o.p. wspólnik odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie ze spółką i pozostałymi wspólnikami za jej zaległości składkowe. Zawarta pomiędzy wspólnikami umowa nie zwalnia więc z odpowiedzialności za składki ZUS. Może być jednie podstawą wystąpienia przez pana Tomasza z roszczeniem regresowym w stosunku do pozostałych wspólników.

PRZYKŁAD 2

Przysługuje regres

Pani Agata była wspólnikiem spółki jawnej, która ma zaległości z tytułu składek ZUS. Od początku 2007 r. płatnik zaprzestał opłacania należności na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, FP i FGŚP za zatrudnionych pracowników. Organ rentowy wydał decyzję, w której orzekł o odpowiedzialności pani Agaty za pełną kwotę nieopłaconych składek solidarnie z pozostałymi wspólnikami i spółką. Tylko ona miała majątek, z którego możliwa była egzekucja. Wobec tego faktycznie całą należność spółki wobec ZUS spłaciła pani Agata. Ma ona jednak możliwość wystąpienia do pozostałych wspólników z roszczeniem regresowym.

@RY1@i02/2013/207/i02.2013.207.033000100.805.jpg@RY2@

Ryszard Sadlik sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Podstawa prawna

Art. 31 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.).

Art. 115 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.).

Art. 22 par. 2 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2013, poz. 1030).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.