Ustawodawca stworzył normy, których nie da się spełnić
@RY1@i02/2013/197/i02.2013.197.183000400.802.jpg@RY2@
Konrad Szybalski, prawnik z kancelarii KKPW
Choć wrześniowa nowelizacja prawa energetycznego obszernie uregulowała zasady uzyskiwania certyfikatu instalatora mikroinstalacji, praktyka pokazuje, że z przyłączeniem tych urządzeń do sieci pojawiają się problemy.
To prawda. Wszystko przez to, że żaden przepis ustawy nie określa wprost, czy mikroinstalacja musi zostać zainstalowana przez osobę, która posiada taki certyfikat, czy też jego posiadanie jest fakultatywne i pełni on raczej funkcję gwarancyjną.
Wobec braku jasnego uregulowania zagadnienie wymaga wykładni przepisów. W tym celu należy zwrócić uwagę na treść art. 20p ust. 1 prawa energetycznego (Dz.U. z 2012 r. poz. 1059 z późn. zm.). Wynika z niego, że obywatele m.in. Unii Europejskiej mogą być instalatorami mikroinstalacji w Polsce tylko wtedy, gdy posiadają certyfikat wydany w naszym kraju lub inny równoważny certyfikat. Powyższy przepis jest istotny w kontekście omawianego problemu ze względu na jedną z podstawowych zasad Unii Europejskiej - swobodę przepływu osób. Jej emanacją na poziomie prawa krajowego jest m.in. art. 13 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, zgodnie z którym osoby zagraniczne m.in. z państw członkowskich Unii Europejskiej mogą podejmować i wykonywać działalność gospodarczą na takich samych zasadach, jak obywatele polscy. Tym samym należy uznać, że skoro posiadanie certyfikatu jest obowiązkowe dla obywateli krajów UE innych niż Polska, jest to również obowiązek obywateli naszego kraju.
Czyli instalator mikroinstalacji po dniu wejścia w życie małego trójpaku energetycznego musi posiadać stosowny certyfikat?
Tak. I tylko instalacje wykonane po dniu wejścia w życie wrześniowej nowelizacji przez taką osobę spełniają wymogi ustawowe, a ich właściciel domagać się może przyłączenia źródła do sieci. Warto jednak podkreślić, że ta teza dotyczy sytuacji idealnej. A więc takiej, gdzie razem z ustawą do porządku prawnego są wdrażane akty wykonawcze. Tak w przypadku Polski niestety nie było. Obecnie bowiem wciąż nie ma osób posiadających certyfikaty instalatorów mikroinstalacji.
Jak to możliwe?
Do tej pory nie zostały wydane rozporządzenia wykonawcze, które określałyby system szkoleń i egzaminowania osób ubiegających się o certyfikat. Praktycznie więc nie ma dziś możliwości, aby mikroistalacja zainstalowana po dniu wejścia w życie nowelizacji mogła zostać przyłączona do sieci. Zdroworozsądkowo należy stwierdzić, że nie jest to sytuacja prawidłowa, a działanie ustawodawcy tworzącego normy, których obywatel nie może wypełnić, sprzeciwia się zasadzie państwa prawa.
Z uwagi na to konieczne wydaje się rozważenie, czy w omawianej sytuacji nie powinno znaleźć zastosowania prawo poprzednio obowiązujące, które nie uzależniało przyłączenia mikroinstalacji do sieci od tego, czy została ona zainstalowana przez osobę posiadającą stosowny dokument. Idąc tym tokiem rozumowania, należałoby uznać, że stosować powinno się normę intertemporalną niewyrażoną w przepisach ustawy, a stanowiącą, że do czasu wydania stosownych rozporządzeń określających system szkoleń i egzaminowania wymóg co do obowiązku zainstalowania urządzenia przez osobę posiadającą certyfikat nie wiąże podmiotu ubiegającego się o przyłączenie.
Rozmawiała Anna Krzyżanowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu