Bezskuteczność egzekucji może zostać uznana nawet przy braku formalnego postanowienia sądu
Sąd Najwyższy o odpowiedzialności za składki
1. Ocena, czy istniał stan bezskuteczności egzekucji, za każdym razem powinna być dokonana ex ante, a więc z perspektywy sytuacji istniejącej w dniu wydania decyzji o przeniesieniu odpowiedzialności za zaległości składkowe, a nie ex post, to jest z uwzględnieniem późniejszych zdarzeń. Nie ma więc zastosowania reguła wynikająca z art. 316 par. 1 k.p.c.
2. Brak formalnego postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego nie stoi na przeszkodzie uznaniu, że nastąpił stan bezskuteczności egzekucji.
3. Przedawnienie zobowiązania wynikającego z decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej, o którym mowa w art. 118 par. 2 Ordynacji podatkowej, nie stanowi elementu stosunku prawnego będącego przedmiotem decyzji ustalającej taką odpowiedzialność.
Sąd okręgowy wyrokiem z sierpnia 2011 roku, po ponownym rozpoznaniu sprawy, zmienił zaskarżoną decyzję ZUS z grudnia 2006 roku, wydaną na podstawie art. 116 i art. 107 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.; dalej: o.p.) w zw. z art. 31 i art. 32 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.; dalej: u.s.u.s.). Stwierdził on, że S.W. nie odpowiada jako pełniąca obowiązki członka zarządu spółki za zaległości powstałe z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, FP oraz FGŚP całym swoim majątkiem solidarnie z E. sp. z o.o. Sąd ustalił, że E. sp. z o.o. została zawiązana umową z grudnia 2000 roku. Jedynym udziałowcem spółki zostało Przedsiębiorstwo Przemysłowe M. Odwołująca była zatrudniona w spółce M. jako główny specjalista do spraw ekonomicznych. W spółce powołano radę nadzorczą. Na skutek jej uchwały w związku ze złożeniem rezygnacji z pełnienia funkcji prezesa zarządu przez K.S. oraz funkcji członka zarządu przez J.N. od 8 sierpnia 2001 r. oddelegowano do czasowego pełnienia ich obowiązków, dwóch członków rady nadzorczej. Prezesem zarządu został K.M., zaś członkiem - S.W. Oddelegowanie ustalono czasowo, na okres od sierpnia 2001 do września 2001 roku. S.W. pełniła obowiązki i faktycznie zarządzała spółką. Odwołująca nie została ujawniona w KRS jako członek zarządu. E. sp. z o.o. nie opłaciła składek na ubezpieczenia zdrowotne, społeczne, FP i FGŚP za lipiec i sierpień 2001 roku, w wyniku czego powstały zaległości. Wynosiły one na dzień wydania zaskarżonej decyzji około 121 tys. zł. Zarząd zgłosił w styczniu 2003 roku wniosek o ogłoszenie upadłości. Sąd rejonowy oddalił wniosek z uwagi na brak majątku spółki wystarczającego na pokrycie kosztów postępowania. Uchwałą zwyczajnego walnego zgromadzenia wspólników z kwietnia 2003 roku zdecydowano o jej rozwiązaniu przez likwidację. Złożony został wniosek do KRS o otwarcie likwidacji oraz powiadomiono o tym fakcie urząd skarbowy, ZUS i innych wierzycieli. Organ rentowy w 2005 roku złożył wniosek o egzekucję należności wobec spółki, a w grudniu 2006 roku wydał zaskarżoną decyzję. Sąd okręgowy w toku postępowania przeprowadził dowód z opinii biegłego z zakresu rachunkowości w celu ustalenia, kiedy zaistniały przesłanki do złożenia wniosku o upadłość oraz czy istniały one w okresie, kiedy członkiem zarządu była S.W. Biegły określił, że spółka spełniała kryteria prawne podmiotu niewypłacalnego już w marcu 2001 roku. Z uwagi na kwestionowanie przez odwołującą opinii sąd dopuścił dowód z opinii innego biegłego sądowego z zakresu rachunkowości i finansów. W czerwcu 2011 roku została wydana opinia, w której biegła stwierdziła, że odwołująca miała obowiązek złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości spółki już w dacie objęcia stanowiska, tj. 9 sierpnia 2001 r. Tym bardziej że wcześniej jako członek rady nadzorczej posiadała pełną wiedzę o stanie majątkowym i finansowym kierowanego podmiotu, a co za tym idzie po objęciu funkcji w zarządzie nie musiała się zapoznawać od początku z sytuacją ekonomiczną podmiotu. Biegła stwierdziła także, że spółka nie była wypłacalna już 30 czerwca 2001 r. Zła kondycja spółki wyłącznie się pogłębiała. Pismem z lipca 2011 roku strona odwołująca podtrzymała poprzednie stanowisko. Podniosła, że organ rentowy nie wykazał bezskuteczności egzekucji skierowanej do majątku spółki E., bowiem sąd rejonowy postanowieniem z 4 października 2007 r. dokonał przysądzenia nieruchomości stanowiącej jej własność. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny sąd pierwszej instancji uznał, że nie zostały spełnione pozytywne przesłanki odpowiedzialności S.W. jako członka zarządu. A decyzja ZUS w tej sprawie okazała się co najmniej przedwczesna. Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy.
Sąd apelacyjny wyrokiem z maja 2012 roku zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie. Sąd drugiej instancji podkreślił, że sąd okręgowy przy ponownym rozpoznawaniu sprawy był związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku sądu apelacyjnego. A sąd drugiej instancji w pisemnych motywach powołanego wyroku wskazywał, że pozytywne przesłanki obciążenia odpowiedzialnością członka zarządu zostały wykazane w sposób niebudzący wątpliwości. Stąd też przedmiotem postępowania dowodowego powinna być jedynie ocena zaistnienia przesłanek negatywnych z art. 116 par. 1 o.p. Nie podlegała natomiast ponownej ocenie przesłanka bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce. Skoro odwołująca nie wykazała żadnej z przesłanek zwalniających ją z odpowiedzialności za zaległości składkowe, a jednocześnie zostały spełnione opisane pozytywne przesłanki jej orzeczenia, odwołanie należało oddalić. S.W. zaskarżyła wyrok w całości skargą kasacyjną.
Sąd Najwyższy podkreślił, iż w stanie faktycznym sprawy nie budzi wątpliwości, że odwołująca się mandat członka zarządu sprawowała od 9 sierpnia 2001 r. do 30 września 2001 r., a zaległości składkowe objęte zaskarżoną decyzją dotyczą właśnie tego okresu.
W decyzji wskazano jako jej podstawę prawną art. 116 i art. 107 o.p. Solidarna odpowiedzialność odwołującej z drugim członkiem zarządu K.M. (co do którego wydana została odrębna decyzja z 15 grudnia 2006 r. stwierdzająca, że odpowiada on solidarnie ze spółką za zaległości składkowe należne za lipiec i sierpień 2001 r.) wynika więc z treści tej decyzji.
Co do bezskuteczności egzekucji wskazać trzeba, że przesłanka ta za każdym razem powinna być oceniana ex ante, czyli z perspektywy sytuacji istniejącej w dniu wydania decyzji o przeniesieniu odpowiedzialności za zaległości składkowe, a nie ex post, to jest z uwzględnieniem późniejszych wydarzeń.
Brak formalnego postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego nie stoi na przeszkodzie do uznania, że nastąpił stan bezskuteczności egzekucji. Kwestię możliwości wykazywania jej zaistnienia już po wszczęciu postępowania egzekucyjnego omówił SN w uchwale z 13 maja 2009 r., sygn. akt I UZP 4/09 (OSNP 2009/23-24/319). Stwierdził on, że stan bezskuteczności egzekucji może być wykazany także w toku egzekucji administracyjnej lub sądowej. Konsekwencją tego jest, zgodnie z art. 71 par. 1 ustawy z 17 czerwca 1967 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1015 z późn. zm.) i art. 913 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 286 z późn. zm., dalej: k.p.c.), możliwość zwrócenia się (przez organ egzekucyjny lub w toku egzekucji sądowej wierzyciela) do sądu o nakazanie dłużnikowi wyjawienia majątku. Bezskuteczność egzekucji rozumiana jest jako brak możliwości przymusowego zaspokojenia wierzyciela publicznoprawnego. Może być wykazana nie tylko na podstawie postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, ale także w inny sposób. Brak możliwości zbycia majątku dłużnika (spółki) w toku postępowania egzekucyjnego, z uwagi na brak nabywców, jest właśnie takim dowodem na bezskuteczność egzekucji.
Ponadto podkreślono, iż art. 70 o.p. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. To wynika z treści art. 31 u.s.u.s., który zawiera zamknięty katalog przepisów o.p. mających zastosowanie do należności z tytułu składek ZUS. Wśród nich nie wymieniono powołanego przepisu. Możliwe jest więc odpowiednie stosowanie wyłącznie art. 70 par. 2 pkt 1, par. 3 i 4 (na podstawie art. 118 par. 2 o.p. jako wymienionego w art. 31 u.s.u.s.). Jednakże najistotniejsze jest, że sąd rozpoznający odwołanie nie ma nie tylko obowiązku, ale i uprawnienia, aby badać kwestie przedawnienia zobowiązania wynikającego z decyzji, ponieważ wykracza to poza ramy przedmiotu sporu nią wyznaczone.
Przedawnienie zobowiązania wynikającego z decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej, o którym mowa w art. 118 par. 2 o.p., nie stanowi elementu będącego przedmiotem decyzji ją ustalającej. Kwestia ta aktualizuje się dopiero na etapie postępowania egzekucyjnego. Wówczas gdy chodzi o wykonanie zobowiązania wynikającego z prawomocnej decyzji dotyczącej obciążenia osoby trzeciej, w tym przypadku członka zarządu spółki z o.o., za zaległości składkowe tej spółki. A więc dopiero po prawomocnym rozstrzygnięciu sporu sądowego co do prawidłowości orzeczenia o odpowiedzialności za zaległości składkowe. Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną.
z 6 czerwca 2013 r., sygn. akt II UK 329/12
KOMENTARZ EKSPERTA
@RY1@i02/2013/192/i02.2013.192.03300040d.802.jpg@RY2@
Wojciech Ostaszewski asystent sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego
Warto odnieść się do problemu możliwości wykazywania bezskuteczności egzekucji już po wszczęciu postępowania egzekucyjnego w szerszym zakresie. Jak wskazał SN w uchwale z 13 maja 2009 r. (sygn. akt I UZP 4/09, OSNP 2009/23-24/319), dowodem na tę okoliczność jest przede wszystkim wydane przez organ egzekucyjny po przeprowadzeniu postępowania egzekucyjnego postanowienie o umorzeniu postępowania z powodu bezskuteczności egzekucji (art. 59 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, art. 824 k.p.c.). Stan ten może być jednak wykazany także w toku egzekucji administracyjnej lub sądowej, czego konsekwencją jest możliwość zwrócenia się przez organ egzekucyjny (lub wierzyciela w toku egzekucji sądowej) do sądu o nakazanie dłużnikowi wyjawienia majątku. Bezskuteczność egzekucji rozumiana jako brak możliwości przymusowego zaspokojenia wierzyciela publicznoprawnego może być wykazana nie tylko na podstawie postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, ale także w inny sposób. Znajduje to potwierdzenie zarówno w wykładni językowej art. 116 par. 1 o.p., z którego nie wynikają żadne wymogi co do formalnego stwierdzenia bezskuteczności egzekucji, jak i wykładni systemowej, opartej na analizie art. 59 par. 1 i 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym. Brak możliwości uzyskania w toku postępowania egzekucyjnego kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne, czyli faktyczna bezskuteczność egzekucji, nie stanowi obligatoryjnej, lecz jedynie fakultatywną przesłankę umorzenia postępowania egzekucyjnego. Bezskuteczność egzekucji stwierdza się zatem na podstawie okoliczności wynikających z czynności przeprowadzonych w postępowaniu egzekucyjnym, a udowodnienie spełnienia tej przesłanki należy do organu właściwego w sprawach ubezpieczeń społecznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu