Pies na spacerze ma być na smyczy albo w kagańcu
Mieszkam w bloku na warszawskim Ursynowie. Mam bardzo łagodnego i spokojnego psa rasy golden retriever - opowiada pani Barbara. - Wyprowadzam go na smyczy, ale mój sąsiad, który nie lubi psów, twierdzi, że powinnam zakładać mu również kaganiec. Grozi, że jeśli nie zastosuję się do jego żądań, wezwie straż miejską. Czy to prawda, że pies powinien być i w kagańcu, i na smyczy? Wydawało mi się, że wystarczy albo to, albo to - zastanawia się stropiona kobieta.
W Polsce nie ma jednolitych przepisów regulujących kwestię smyczy i kagańca. Zapis w kodeksie wykroczeń mówi jedynie, że kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 zł albo nagany.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.