Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Pracownik na umowie śmieciowej nie może być pełnomocnikiem swojego pracodawcy

25 kwietnia 2013
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jeżeli przedsiębiorstwo wyznaczy do reprezentowania przed sądem osobę wykonującą dla niego pracę na podstawie kontraktu cywilnoprawnego, to musi się liczyć z nieważnością postępowania

Pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy w postępowaniu przed sądem administracyjnym może być ich pracownik, ale na umowie o pracę.

Redaktor naczelny wystąpił do okręgowego polskiego związku łowieckiego o udostępnienie informacji dotyczących działalności związku. Powołał się na art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. nr 5, poz. 24 ze zm.). Związek udzielił redakcji odpowiedzi na część pytań, a w pozostałym zakresie odmówił, powołując się na tajemnicę handlową.

Powołał się na art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. z 1993 nr 47, poz. 211 ze zm.). Redaktor naczelny wniósł skargę do sądu administracyjnego. Sąd I instancji uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie. Zdaniem sądu informacje żądane przez redakcję nie są chronione żadną tajemnicą.

PZŁ złożył skargę kasacyjną. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie przepisów postępowania polegające na dopuszczeniu pełnomocnika, który w świetle art. 35 par. 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 nr 153, poz. 1270 ze zm.) nie mógł być pełnomocnikiem redakcji.

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Wskazał, że do udziału w postępowaniu został dopuszczony w charakterze pełnomocnika redakcji dziennikarz, który nie był zatrudniony w redakcji, ale publikował w czasopiśmie swoje artykuły.

Motywując swoją legitymację do działania w charakterze pełnomocnika, powołał się na orzeczenie NSA (sygn. akt I OSK 284/12), w którym przyjęto, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym redaktor naczelny może umocować do działania w swoim imieniu osobę fizyczną wykonującą zawód dziennikarza, którego teksty redakcja publikuje.

NSA nie podzielił tego poglądu. Uznał, że pojęcie pracownika zostało zdefiniowane w art. 2 kodeksu pracy, zgodnie z którym pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.

Z definicji tej nie wynika więc, aby poprzez sam fakt wykonywania pracy na rzecz określonego podmiotu dana osoba uzyskiwała status pracownika. Dla ustalenia tego statusu nie wystarczy zatem wyłącznie świadczenie pracy, ale konieczne jest określenie jej warunków w jednej z form przewidzianych w art. 2 k.p.. Zawarte w tym przepisie wyliczenie form, w jakich dochodzi do nawiązania stosunku pracy, ma charakter enumeratywny. Wbrew twierdzeniom zawartym w wyroku w sprawie I OSK 284/12 ani umowa o dzieło, ani zlecenie nie kreują stosunku pracy. Te ostatnie należą do niepracowniczych stosunków zatrudnienia o charakterze cywilnoprawnym.

Chociaż niekiedy status świadczących pracę w ramach umowy o dzieło czy zlecenia jest zbliżony do pracowniczego, to te osoby nie są pracownikami. NSA wskazał, że zgodnie z art. 35 par. 2 p.p.s.a. pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, w tym niemającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej jednostki albo jej organu nadrzędnego.

Skoro ustawodawca posłużył się pojęciem pracownika, którego definicja zawarta została w art. 2 k.p., to brak jest podstaw do nadawania temu pojęciu innego znaczenia.

Pracownikiem zatem w rozumieniu art. 35 par. 2 p.p.s.a. może być wyłącznie osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. W związku z tym dziennikarz reprezentujący redakcję, nie będąc jej pracownikiem, nie mógł występować w sprawie w charakterze pełnomocnika. Dopuszczenie go do udziału doprowadziło do nieważności postępowania.

z 28 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2880/12

DGP przypomina

Ważne orzeczenie

Nie można umowy-zlecenia traktować jako umowy o pracę (wyrok NSA z 3 grudnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1655/06)

Przy ustalaniu, czy kierowca był pracownikiem przedsiębiorcy, nie można się oprzeć tylko na nazwie umowy łączącej strony oraz definicji z art. 2 k.p. Należy badać treść umowy (wyrok WSA w Warszawie z 9 marca 2006, sygn. akt VI SA/Wa 2254/05)

Szczepan Borowski

asystent sędziego NSA

KOMENTARZ EKSPERTA

Nie wszystkie umowy tworzą zależność pracownik - pracodawca

@RY1@i02/2013/081/i02.2013.081.02300020c.803.jpg@RY2@

PROF. MAREK CHMAJ Chmaj i Wspólnicy Kancelaria Radcowska

NSA dokonał prawidłowego rozstrzygnięcia. Sąd administracyjny słusznie stoi na stanowisku, że pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy w rozumieniu art. 35 par. 2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi może być również pracownik tej jednostki albo jej organu nadrzędnego. Definicja pracownika znajduje się w art. 2 kodeksu pracy, który w sposób enumeratywny wymienia sposoby powstania stosunku pracy. Należy się zgodzić z tezą, że samo świadczenie pracy na rzecz przedsiębiorcy nie sankcjonuje powstania stosunku pracy między jego stronami. Umowy cywilnoprawne, takie jak zlecenie czy umowa o dzieło, nie tworzą zależności pracownik - pracodawca, a co za tym idzie - osoby wykonujące pracę na podstawie wyżej wymienionych umów bądź innych niewymienionych w art. 2 k.p. nie mogą być nazywane pracownikiem i korzystać z jego przymiotów. NSA słusznie zauważył, że pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi może być tylko osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. W konsekwencji NSA prawidłowo podniósł, że dziennikarz pracujący w redakcji na innej podstawie niż stosunek pracy nie był należycie umocowany do reprezentowania redakcji przed sądem zgodnie z przepisami kodeksu postępowania przed sądami administracyjnymi, co w konsekwencji doprowadziło do nieważności toczącego się postępowania na podstawie art. 183 par. 2 pkt 2 p.p.s.a.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.