Emeryt bez ustawowej ulgi w pekaesach, ale...
Jestem emerytką. Pełnoprawną, to znaczy po sześćdziesiątce - opowiada pani Halina. - Na co dzień niewiele korzystam z komunikacji publicznej, ale ostatni miesiąc spędziłam w sanatorium na drugim krańcu Polski. Pojechałam tam pociągiem, a w chwilach wolnych od zabiegów podróżowałam po okolicy miejscowymi pekaesa mi. Mówię pekaesami, ale były chyba trzy lub cztery linie o różnych nazwach. W jednych dostawałam zniżkę dla emeryta, w innych nie. Zdarzyło się nawet, że kierowca w odpowiedzi na moje pytanie o bilet ulgowy bardzo niegrzecznie odparł, że komuny mi się zachciewa. Czy są jakieś regulacje, które mówią, że emeryci mają prawo, ewentualnie - że nie mają prawa do zniżek w pekaesach?
Lista osób uprawnionych do zniżek ustawowych w komunikacji autobusowej jest ograniczona. Mogą z nich korzystać przede wszystkim niektóre grupy inwalidów, a uczniowie, studenci i doktoranci - tylko jeśli posiadają bilety miesięczne. Emeryci na tej liście nie figurują, więc nie mają prawa do zniżek w autobusowej komunikacji publicznej wynikających z ustawy o uprawnieniach do bezpłatnych i ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.