Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Z upoważnieniem po historię choroby

16 kwietnia 2013
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Pacjent może wskazać wybraną osobę, która będzie miała wgląd do dotyczącej go dokumentacji medycznej. Szpitale mnożą jednak trudności, gdy chory nie jest w stanie zrobić tego osobiście

Podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych ma obowiązek udostępnić dokumentację medyczną pacjentowi, a także osobie przez niego upoważnionej. Tak wynika z art. 26 ust. 1 ustawy z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta (Dz.U. z 2009 r. nr 52, poz. 417 z późn. zm.). Ustawodawca nie określa jednak formy upoważnienia, co w praktyce rodzi wiele problemów dla pacjentów.

Jak podkreśla rzeszowski Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z 13 lipca 2010 r. (sygn. akt II SAB/Rz 29/10), upoważnienie, o którym mowa w ustawie, stanowi odrębną instytucję stworzoną na potrzeby tej ustawy. Nie jest to rodzaj pełnomocnictwa w rozumieniu kodeksu cywilnego, więc przepisy k.c. o formie pełnomocnictwa nie znajdują tu zastosowania. O takiej interpretacji przesądza przede wszystkim możliwość trwania upoważnienia również po śmierci pacjenta (o ile za życia wyrazi on taką wolę). Pełnomocnictwo zaś wywołuje skutki prawne jedynie za życia mocodawcy.

Przy braku określenia wymogów dla formy upoważnienia należałoby przyjąć, że można go udzielić zarówno pisemnie, jak i ustnie, co potwierdza również rozporządzenie ministra zdrowia z 21 grudnia 2010 r. w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej w zakładach opieki zdrowotnej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz.U. nr 252, poz. 1697 z późn. zm.). Z jego par. 8 wynika, że oświadczenie pacjenta o upoważnieniu osoby bliskiej do uzyskiwania dokumentacji, ze wskazaniem imienia i nazwiska osoby upoważnionej, zamieszcza się w dokumentacji indywidualnej wewnętrznej placówki medycznej (czyli karcie pacjenta) lub dołącza do niej. Załączyć można wprawdzie jedynie upoważnienie pisemne, zamieścić da się jednak już np. adnotację o złożeniu przez pacjenta stosownej dyspozycji ustnej.

Zasady przychodni

Praktyka placówek medycznych jest jednak bardziej restrykcyjna. Większość z nich dysponuje specjalnym drukiem do wypełnienia dla pacjenta i niechętnie przyjmuje oświadczenie własnoręcznie przez niego napisane. Przychodnie rzadko honorują również upoważnienia w formie ustnej (w przypadkach niektórych chorób, np. Parkinsona, jest to jednak konieczne). Szczególnie problematyczne jest zaś, gdy upoważnienie do wglądu do dokumentacji medycznej nie może być sporządzone w obecności pracownika placówki ani dostarczone przez pacjenta osobiście.

Potrzeba wglądu do historii choroby przez osobę trzecią występuje najczęściej wtedy, gdy pacjent sam nie może tego zrobić, bo np. zachorował, będąc na wakacjach. W takiej sytuacji, o ile do karty nie dołączono wcześniej stosownego oświadczenia, niektóre placówki z zasady odmawiają wglądu do historii choroby lub żądają notarialnie poświadczonego podpisu pacjenta.

Tymczasem, jak wskazuje Katarzyna Strzałkowska, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej, bardziej istotny od formy upoważnienia, które może być zarówno pisemne, jak i ustne, jest brak wątpliwości co do faktu i prawidłowości jego udzielenia.

Jeśli podpis na dokumencie jest nieczytelny, a upoważniony nie może potwierdzić jego prawdziwości, przedstawiając np. kopię dowodu osobistego pacjenta, wówczas upoważnienie może zostać zakwestionowane.

- Placówki medyczne nie mogą również honorować upoważnienia udzielonego w sytuacji braku świadomości lub swobody pacjenta, tak jak wynika to z art. 82 k.c. - dodaje Katarzyna Strzałkowska.

Jak podkreśla Krystyna Barbara Kozłowska, rzecznik praw pacjenta, w przypadku upoważnienia pisemnego pacjent powinien pamiętać, aby pismo posiadało cechy istotne dla dokumentu: oznaczenie osoby wystawiającej, datę i miejsce sporządzenia, oświadczenie woli pacjenta oraz jego podpis.

- Nie jest jednak uzasadnione żądanie, aby dokument został sporządzony w obecności pracownika placówki medycznej - tłumaczy rzecznik.

Odmowa do zaskarżenia

Zgodnie z par. 79 przywoływanego rozporządzenia, gdy udostępnienie dokumentacji nie jest możliwe, odmowa wymaga zachowania formy pisemnej oraz podania przyczyny. Udostępnienie dokumentacji medycznej (lub jego odmowa) następuje w formie czynności materialnotechnicznej, nie zaś decyzji administracyjnej.

Oznacza to, że skargę na bezczynność placówki medycznej w zakresie udostępnienia dokumentacji medycznej można wnieść do sądu administracyjnego bez żadnych dodatkowych warunków, w szczególności bez uprzedniego wezwania właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa (wspomniany wcześniej wyrok WSA z 13 lipca 2010 r.). Jak podkreśla rzecznik praw pacjenta, uprawnienie to przysługuje zarówno pacjentowi, jak i osobie przez niego upoważnionej.

Dokument nie musi być sporządzony w obecności pracownika szpitala

Katarzyna Araczewska

katarzyna.araczewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.