Dziennik Gazeta Prawana logo

Liczy się termin wpływu, a nie nadania

29 czerwca 2018

Datę nie zawsze wyznaczają przepisy ogólne. W niektórych sytuacjach obowiązuje specjalny tryb wykonania czynności

W ostatnim numerze "Samorządu i Administracji" (z 13 marca 2013 r.) opisaliśmy nietypową na pierwszy rzut oka sytuację. Chodzi o składanie rocznego raportu o rzeczywistej emisji dwutlenku węgla w poprzednim roku. Zweryfikowany dokument przedkłada się do Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE). Teoretycznie podmioty zobowiązane mają na to czas do 31 marca każdego roku, ale w 2013 r. w praktyce ten obowiązek trzeba wypełnić do 29 marca włącznie. Dlaczego? Otóż ustawowy termin dotyczy momentu wpłynięcia raportu do KOBiZE, a nie jego nadania, o czym zresztą jednostka przypomina na swojej stronie internetowej. Tak się składa, że w tym roku ośrodek pracuje w piątek 29 marca, ale już nie w sobotę i niedzielę 30 i 31 marca, bo mamy wtedy Wielkanoc. Naturalnym jest więc, że w ostatni weekend marca raportu nie złożymy. Wynika to z art. 62 par. 1 ustawy z 28 kwietnia 2011 r. o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (Dz.U. z 2011 r., nr 122, poz. 695).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.